KARMNIK.TV i BOCIANY.TV - FORUM

Wszystko o bocianach z Raszkowa, Lewkowa i Przygodzic (pow. ostrowski)

Nie jesteś zalogowany na forum.

#51 2014-07-30 15:24:10

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

9856pv1fd043egfoycpo.jpg

Dla niewtajemniczonych -
Nakrop, o którym pisze Oro, to nektar przyniesiony przez robotnice w wolach, nieco zagęszczony i przerobiony oraz złożony w dolnych komórkach plastrów. Proszę nie myśleć, że ja robię za Pierwszego Pszczelarza Polski, ale w poszukiwaniu materiałów na temat pszczelarstwa, zetknęłam się z przeróżnymi terminami, którymi posługują się znawcy tematu, ale nie zwykli zjadacze chleba i dla nich to tłumaczenie. smile
Na wylotku faktycznie dużo pszczółek wentylujących i znowu zetknęłam się z muchą. Ona jest większa od pszczoły.
nky2bg5krhjuemmwwqjg.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#52 2014-07-30 20:10:17

wojtek
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-04-25
Liczba postów: 42

Odp: Sezon 2014

Witam
nakrop to tak prosto to świeży miód zawierający dużo wody tak to wyglada

u0j2nib1le8oti16gtci.jpg

a tak juz zasklepiony i odparowany

4wa9qm107lczmkw76nst.jpg

aasjsw8kdk7ruvpjfn71.jpg

Offline

#53 2014-07-30 20:26:38

wojtek
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-04-25
Liczba postów: 42

Odp: Sezon 2014

co do pyłku to pozyskuje go się zkładając tak zwany poławiacz pyłku pszczoły przechodząc przez otwory gubią go

fzvcruoynzp3fvmq6g0a.jpg

tqkkvgf74exihed1918.jpg


https://www.youtube.com/watch?v=LgPMXYdB0-k

zgpthix9k8nsxhjrwo.png

a to pyłek przygotowany do suszenia

Offline

#54 2014-07-31 10:21:56

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Piękne ramki z dojrzałym zasklepionym miodem, tylko mało kto wie ile pracy kosztuje przygotowanie takich ramek do wirowania. Najcięższa pełna ramka wielkopolska z miodem w mojej pasiece, zważona, ważyła ponad 4,5 kg. Ale takie ramki zdarzają się tylko późną wiosną w trakcie obfitych pożytków. Później są już o wiele lżejsze, ale i tak cieszą pszczelarza.
Pozdrawiam wszystkich "lubowników  pszczół" jak pisała pewna nauczycielka zwracając się, przed I wojną światową, do prezesa Koła Pszczelarskiego w Ostrowie z prośbą o przysłanie do szkoły światłego pszczelarza celem przybliżenia uczniom spraw pszczelich.

Offline

#55 2014-07-31 20:43:23

halinka
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-01-14
Liczba postów: 735
WWW

Odp: Sezon 2014

Witam:) i dziękuję za info...
Kiedy tak czytam te info..o pracy przy pszczołach:) przypominają mi się chwile spędzone na wakacjach u kuzyna.
Pomagałam wirować miodek, a nawet zbierałam, tzn. trzymałam "rojnicę"pod wyrojonymi pszczołami. Pamiętam tą chwilę do teraz, bo tego dnia- cały rój posypał się na moją głowę. Byłam za mała aby  utrzymać "rojnicę" z pszczołami...no i tak to się skończyło.
W danej chwili wiedziałam, żeby nie otrzepywać się z pszczół. Wpadłam na pomysł i biegałam przed siebie...jakoś się udało z tego ogarnąć, i już nie pamiętam dokładnie, ale nie wiele miałam ukąszeń...na szczęście.
Obiecuję że kiedy pojadę do Wisły, czy też na Roztocze-to przywiozę fotki z pasieki:)
Jak na razie to uwielbiam podglądać pszczoły i jadać miodek lipowy....i nie tylko!
pozdrawiam Halinka
zv2kern2wjlrybfitt0.jpg
kk95fy52u84nym47nr3.jpg

Ostatnio edytowany przez halinka (2014-07-31 20:47:03)


Szczęście to uśmiech bliżniego. To serce,to słońce, to ptak. To piosenka i słowa ciepłe....Od Ciebie tylko zależy jak spojrzysz na ludzi i świat....

Offline

#56 2014-08-01 21:52:22

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Dzisiaj spędziłem popołudnie bardzo pracowicie. Po zakończeniu obowiązkowej wizyty w pasiece rozpocząłem wydobywanie pierzgi z odłożonych wcześniej plastrów. Jest to praca na miarę Kopciuszka. Wydłubałem jej z komórek około 30 dkg, następnie wymieszałem ją z miodem i to wszystko przetarłem przez sito. Miksturę zlałem do słoika. Do jesieni zaopatrzę się jeszcze w kilka takich słoiczków, a z ich zawartością nie mogą się równać żadne suplementy diety. Mamy tu  białka, witaminy, mikroelementy, wszystkie aminokwasy, enzymy. Warto lubić pszczółki, a to jest tylko jeden z ich produktów. Pozostają jeszcze właściwości miodu, propolisu, mleczka pszczelego czy samego jadu. 
Tych wszystkich, których to zaciekawiło, odsyłam do stron w internecie o  Apiterapii - leczenie produktami pszczelimi.
O ileż będzie świat uboższy, gdy tych owadów zabraknie.

Offline

#57 2014-08-02 13:18:36

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

s5huqxvbkf19z3xjin13.jpg Sobota  -

Jerzy Gala

Pierzga wzmacnia nasze zdrowie,
osłabione po chorobie.
Ona siły nam przywraca,
stosować się ją opłaca.  /z internetu/

Pierzga, którą Oro tak pracowicie wydłubywał, to zakonserwowany przez pszczoły pyłek kwiatowy. Pszczoły po przyniesieniu pyłku do ula, układają go warstwami w komórkach, dodają wydzielinę gruczołów ślinowych, dopełniają komórki miodem. W temperaturze ula ok. 30° C. dochodzi do fermentacji tego wzbogaconego pyłku i zarazem jego zakonserwowania. Pierzga spożywana jest przez pszczoły w jesieni, zimie, wczesną wiosną, kiedy jeszcze nie mogą pobierać pyłku poza ulem. To również pokarm dla larw (czerwiu otwartego, czyli nie zasklepionej komórki) , młodych pszczół i matki. Ma istotnie dobre właściwości lecznicze. Reasumując...Oro ukradł pszczółkom żywność, skazując być może na śmierć głodową nie wykształcone jeszcze dzieci pszczelej matki. Mam wątpliwości czy on jest "lubownikiem pszczół".  big_smile  oxq20p36pnndz1p1tku.jpg

W nawiązaniu do tematu dołączam dwie fotografie i mam dwa pytania.
Czy pierzga to te żółte wypełnione komórki?
479b6w5xn4pfnthvw5da.jpg

Pod tym zdjęciem było napisane czerw i pierzga. Co jest co? A te czarne kroki? Pszczoły oczywiście poznaję. smile
v9hi7tk4uduiefmoref.jpg 


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#58 2014-08-03 00:14:51

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Pytanie pierwsze: tak, to jest pierzga przed zamknięciem komórek woskowym wieczkiem.
Drugie zdjęcie zatytułowane: czerw i pierzga - pierzga, koloru żółtawego, otacza zwarte zasklepione komórki z czerwiem, czyli z rozwijającymi w swoich komórkach nowymi pszczołami. Te pojedyncze czarne kropki, wśród zwartego czerwiu, to nic innego jak puste niezaczerwione komórki, często napełniane są przyniesionym przez zbieraczki nektarem.
Gdy cały ten czerw zasklepiony widoczny na tej ramce się wygryzie to młodych pszczół będzie kilkakrotnie więcej niż w tej chwili  widać. Warstwa młodych pszczółek pokryje plaster całkowicie, tak, że nie będzie widać woskowych komórek.  Co do kradzieży pierzgi to trzeba zaznaczyć, że pszczoły spożywają pyłku ponad kilkadziesiąt kilogramów w sezonie, tak więc zabranie im jednej, czy dwóch ramek pierzgi nie ma dla nich większego znaczenia.
A amatorów na pszczele produkty zawsze było wielu, choćby taki miś "o małym rozumku" zwanym Puchatkiem i jego słynne "małe co nieco"

Offline

#59 2014-08-03 00:19:41

wojtek
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-04-25
Liczba postów: 42

Odp: Sezon 2014

Witam

Tak to jest pierzga na pierwszym zdjęciu,a na drugim to zasklepiony czerw i po bokach pierzga
a te czarne kropki to puste komórki nie zaczerwione inie zasklepione,lub wyszły już pszczoły
trudno tak ze zdjęcia  ocenić

Offline

#60 2014-08-03 18:34:05

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

t8nz50b16qobckk1y5s1.jpgNiedziela  -

Oro, Wojtek-dziękuję za wyjaśnienie. Dobrze mieć pszczelarza pod ręką. smile
n1uwjyhedpjmpy0xo4r.pngDzisiaj chciałabym zająć się tańcem pszczół, czyli ich mową. Jest to fenomenalne zjawisko i zostało już dostrzeżone w 18 wieku, ale dopiero austriacki biolog Karl von Frisch za szczegółowy opis komunikowania się tych owadów, otrzymał w 1973 roku Nagrodę Nobla.
Pszczółki mają różne tańce, tak jak i my. My udajemy, że potrafimy tańczyć walca, tango, salsę, a one naprawdę odstawiają taniec werbunkowy, alarmowy, czyszczący, rojowy czy też taniec radości. Tańcem pszczelim określa się regularne ruchy pszczół informujące robotnice o wystąpieniu określonego zjawiska. Zajmijmy się np. pszczołą zbieraczką. Pszczoła wylatuje z ula i szuka pożytku /pożywienia/. Kiedy go znajduje musi tę wiadomość przekazać innym zbieraczkom. Zanim ją przekaże, jeszcze około 10 razy pokona tą samą trasę /wybiera najkrótszą drogę/ aby ją sobie utrwalić i już jest gotowa do przekazania tej informacji. Na plastrze w ulu zaczyna wykonywać ruchy okrężne, spiralne, w linii prostej, uderzać odwłokiem, a jej siostrzyce krążą blisko niej. Ona tymi ruchami pokazuje gdzie i w jakiej odległości jest pożytek. Kieruje się zawsze słońcem. Istna astronomka! Jej podrygi świadczą o skali trudności. Na przykład im dłuższa droga dzieli ul od pożytku, tym ruch odwłoka jest wolniejszy. Gdy pszczoła podczas tańca ma głowę skierowaną w górę, oznacza to, że pokarm znajduje się na linii ul-słońce.
wc22lchvrsz6xie80hpc.jpg

Rysunek poniżej przedstawia taniec pszczoły, która informuje, że pożytek jest na prawo od słońca,
0ciy3v74xoqytywg8vyy.jpg

...a tutaj, że na lewo.
f2ghmta9os403bx9japv.jpg

Ludzie, czy Wy widzicie jaka mądrość siedzi w tych małych ciałkach? A mózgi mają takie maleńkie!
Temat tańca pszczół jest bardzo rozległy, ale nie wdaję się w szczegóły, bo do tego trzeba mieć wiedzę i lepiej coś nie dopowiedzieć, niż zapętlić się w szczegółach. Aby już tak całkiem przybliżyć wam ten taniec, to dołączam link krótkiego filmu i proszę spojrzeć na to własnymi oczyma.

http://www.dailymotion.com/video/x9qiwm … ol_animals

Niech żyją pszczółki!
8eceiv8wujf0dr0mkdx.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#61 2014-08-03 21:36:38

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Nic dodać, nic ująć. Jedynie, co można do tych informacji dodać, to tylko to, że to całe misterium odbywa się na plastrach w całkowitej ciemności. Ten fakt umyka nawet pszczelarzom.
Każde pojawienie się  dziennego światła w ulu wywołuje u pszczół silny stres dezorganizujący na długie godziny pracę rodziny jako całości. W dawnych czasach, gdy pszczoły wiodły życie w barciach pojawienie się światła w gnieździe sygnalizowało zawsze zagrożenie dla rodziny; jak nie niedźwiedź, to bartnik rabujący miód. Podobnie sprawa ma się z dymem. Pożar, to było jedyne zagrożenie w puszczach wobec którego pszczoły były bezradne. Pojawienie się dymu mobilizuje pszczoły do napełniania wola miodem i przygotowywania się pszczół do opuszczenia, w razie potrzeby, gniazda, aby choć część rodziny uratować przed zagładą.
Sprytny człowiek szybko zauważył, że potraktowane dymem pszczoły, są mniej skłonne do do obrony zapasów i gniazda, co bez skrupułów wykorzystuje do dziś. Ale i tak pszczoły są jedynymi zwierzętami hodowanymi przez człowieka, które zachowały swoją wolność.  "Pszczoły rojem uciekają, gdy pszczelarza dosyć mają"  :-)

Offline

#62 2014-08-06 17:24:12

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

q9mr52hev1x47gv1g2vw.jpg

Dałam Wam trochę odpocząć od pszczółek, ale to zbyt cenne żyjątko aby wykłady skończyć na kilku lekcjach. Dzisiaj posiedziałam trochę w ulu i dostrzegłam parę ciekawych zachowań jego mieszkańców. Miałam szczęście zetknąć się z matką. Ponieważ to nie pierwsze moje spotkanie z nią więc mogę już z całą pewnością stwierdzić, że w najbliższym otoczeniu matki, w jej nazwijmy to świcie stale przebywa około 10, 12 jej córek. Są bardzo blisko i wydaje mi się, choć nie jestem pewna, bo kamera z góry rejestruje te moje nowe koleżanki i obraz może dawać inne wrażenie, że one dotykają matki, jej odwłoka, masują ją, jak gdyby pomagały jej "rodzić". smile Być może mylnie to interpretuję, ale sądzę, że Oro i Wojtek zaraz mnie uświadomią i znowu człowiek będzie mądrzejszy i ten doktorat o pszczółkach napisze. smile  kpecufwwfp608bhysp.jpg
Dołączam film

hlzffrfpk9emuatsku.jpghttp://youtu.be/6ORAcBnKFKc

Poza matką i jej najbliższym otoczeniem jeszcze jestem ciekawa, co to znaczy jak robotnica pociera odwłokiem komórkę plastra i dlaczego niektóre pszczoły przez nawet długi czas leżą na plastrze bez ruchu. Czy one te komórki, w których przypuszczam, że jest czerw, ogrzewają? Najbardziej jestem dumna, że dzisiaj wypatrzyłam u pszczółki  jęzorek. Nie wiem jak to się fachowo nazywa, a nie chciało mi się szukać w internecie.Na screenie pszczółkę zakreśliłam białym kółkiem /ale kółko!/ i zauważcie, że z otworu gębowego wystaje jej taki mały czerwony pręcik. To jest język.
u0q8fwk32vcmjth7zj8.jpg

A to już fachowe zdjęcie z językiem i z wszystkimi elementami, które składają się na urodę pszczoły. Ma nawet malutkie stópki z pazurkami, a ta etola futrzana...Wow! Nóżka też kształtna. Nie dziwię się, że pszczelarze tracą dla nich głowę. smile
yicw0nhncudxoj3smx.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#63 2014-08-06 23:25:08

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Główną przyczyną gromadzenia się świty wokół matki jest tak zwana substancja mateczna, którą wydziela każda matka pszczela i jest ona indywidualnym zapachem danej matki. Jest to zapach danej rodziny ułatwiający rozpoznanie się jej członków oraz szybkie wykrycie intruzów w ulu.  W przypadku, gdy matka zginie lub zostanie zabrana przez pszczelarza zanikający zapach powoduje najpierw zaniepokojenie pszczół, a następnie przystąpienie do wychowu matek tzw. ratunkowych.
Ciekawostka - matka pszczela w ciągu doby potrafi złożyć taką ilość jajek,  ile sama waży. Jest to olbrzymi wysiłek dla jej organizmu, a możliwy tylko dlatego, że przez swoją świtę ciągle jest karmiona niesamowitą substancją zwaną mleczkiem pszczelim.
A mały czerwony pręcik, widoczny na fotografii,  to języczek pszczoły. Jest on zakończony małą łopatką. Pszczoła potrafi ten języczek chować lub wysuwać w zależności od potrzeby, potrafi go także zwinąć w rurkę, aby przez nią wysysać nektar znajdujący się na dnie kielicha kwiatu. Długość języczka jest zależna od rasy pszczoły i wynosi około 6 mm.
Co do pszczół siedzących nieruchomo na plastrze, to mogą być "żywe cysterny", bo nie wszystka woda przyniesiona do ula jest zużywana do jego schładzania. Woda jest też używana w miarę potrzeby do przygotowania papki z pierzgi i miodu, którą pszczoły karmią starsze larwy. Tylko larwa, z której ma powstać matka pszczela jest przez cały  czas swojego rozwoju karmiona samym mleczkiem pszczelim.
O świecie pszczół można opowiadać w nieskończoność, a wśród pszczelarzy jest wielu fantastycznych, zakręconych ludzi.

Offline

#64 2014-08-07 09:14:51

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

3wyoti2v95a16btv38ox.jpg

A wiesz Oro, że ja wczoraj też widziałam karmienie matki? Nie pisałam o tym, bo ktoś może pomyśleć, że fantazjuję, ale widziałam i to niejednokrotnie jak robotnica wysuwała języczek przy głowie matki, a to znaczy, że ją karmiła. Ja na takie drobiazgi to mam oko niczym zoom cyfrowy!   :)Dzisiaj też widziałam pszczelą mamusię, ale jestem zaniepokojona, bo pszczoły wchodziły na nią i wydawało mi się, że ją spychają. Czy one chcą się jej pozbyć? Wczoraj była podobna sytuacja, ale w najciekawszym momencie pszczółki urządziły sobie spacer po kamerze i nic nie widziałam. Króciutki film, ale pszczelarzowi to wystarczy aby mi wytłumaczył, czy to jest normalne zachowanie czy mam się już denerwować.   a8c9u12z087opnkl6w9.png

mj6d57viw6nmqoq6szv.jpg http://youtu.be/IU1750WSl04


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#65 2014-08-07 14:56:39

wojtek
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-04-25
Liczba postów: 42

Odp: Sezon 2014

Witam
po oglądałem i coś mi tu nie gra oro54
pytanie do Ria czy w tym ulu nie ma ramek bo to co na zdjęciu i na filmiku to plastry sa tak zwane na dziko i jak mozna śledzić kamęre w ulu.

Offline

#66 2014-08-07 15:22:57

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

4dlsukojba2l7jrpuh.jpg

Wojtek wszystko można! Wszystko jest dostępne. Czy są ramki to ja nie wiem, bo jeszcze w ten temat całkowicie się nie wgryzłam, ale jak nagrywam filmiki to znaczy, że to życie pszczółek w ulu można obserwować. Ul znajduje się w Pszczelej Woli i są w nim zainstalowane trzy kamery. Jedna przy wylotku, dwie skierowane na plastry. Podaję link do ula  smile

http://zycieula.pl/   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#67 2014-08-07 17:45:25

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

4dlsukojba2l7jrpuh.jpg  xmu8i5cvcl6ye8i2mqt.jpg

Jutro, czyli 8 sierpnia obchodzimy ogólnopolski Wielki Dzień Pszczoły. Patronat nad nim objęło Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Eksperci przypominają, że aż 70% roślin uprawianych przez człowieka wydaje plony dzięki pszczołom, nie tylko miodnym, jak te które podglądamy, ale i tym dziko żyjącym. Czy wiecie, że trzmiel to jest pszczoła? Ja dopiero dzisiaj się o tym dowiedziałam. Doprawdy wstyd, a przecież chodziłam do szkoły. db0xp5e84sl5i9zbj5ed.gif  W Polsce znanych jest około 470 gatunków pszczół dziko żyjących. Niektóre z nich mają dłuższe języczki od pszczoły miodnej i tylko one mogą zapylać pewne rośliny jak np. lucernę czy koniczynę. Nie będę się rozpisywać, bo te tematy są i będą poruszane w mediach, ale proszę Was bardzo, dajcie żyć tym owadom. Nie prowokujcie ich odkrytymi sokami, ciastem, słodkim owocem aby do Was nie przylatywały, a o pozbawieniu ich życia nawet nie myślcie! Zostawcie w spokoju te samotnice, murarki, porobnice, pszczolinki i te miododajne. Einstein powiedział, że jeśli wyginą pszczoły, człowiekowi zostaną cztery lata istnienia.
Obejrzyjcie poniższy film. Piękna muzyka i piękny taniec. To Taniec Życia. Tekst kończący film screenowałam, aby można było go spokojnie odczytać.

ynj43a9arv1tucuiq3a.jpg


https://www.youtube.com/watch?v=iCIyMuFZm0w


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#68 2014-08-07 19:43:18

wojtek
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-04-25
Liczba postów: 42

Odp: Sezon 2014

Dzięki za link juz wszystko wiem to jest celowe aby lepiej obserwować są tylko górne beleczki a pszczoły same budują plastry

Offline

#69 2014-08-07 21:10:23

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Znam pszczelarzy, którzy w ulach korpusowych, w gniazdach,  stosują wyłącznie gospodarkę snozową. Na początku wydawało mi się trochę to dziwne: snozy i nowoczesna gospodarka pasieczna, ale jednak w miarę prezentacji i relacji na żywo muszę stwierdzić, że to ma sens. Nie będę wymieniał nazwisk, ale stosując taką gospodarkę  znacznie  zaoszczędzają czas i nakład pracy związany ze kontrolą gniazda pszczelego. Ma to duże znaczenie zwłaszcza w wielkich towarowych pasiekach. Nie brakuje, też wśród nas pasjonatów, którzy tylko trzymają pszczoły w ulach snozowych, przykładem niech będzie ul Właźlińskiego i jego gospodarka pasieczna.
A czy wiesz Ria, że matki „śpiewają”. Pszczelarze hodujący matki, często się z tym spotykają. Jak pierwsza matka się wygryzie z matecznika, a tych mateczników może być kilkanaście, stara się przebywać w ich pobliżu, bo tam są jej rywalki. Zaczyna nawoływać wygryzające się matki, wydając przy tym głos, który pszczelarze nazwali kwakaniem. Inne matki zaczynają odpowiadać i słychać w ulu prawdziwy koncert.
Trzmiele obecnie hoduje się podobnie jak pszczoły w specjalnych ulikach. Trzmiele lepiej pracują w szklarniach czy tunelach przy zapylaniu ogórków czy pomidorów niż pszczoły.
Pszczoły jako zapylaczki w przestrzeniach zamkniętych nie zdają egzaminu,  bo jako owady, których żywiołem jest przestrzeń, większą część energii poświęcają na wydostanie się na swobodę niż na zapylanie
O świecie pszczół można snuć opowieści w nieskończoność…

Offline

#70 2014-08-07 21:27:29

halinka
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-01-14
Liczba postów: 735
WWW

Odp: Sezon 2014

Bardzo dziękuje za tak cenne info... o pszczołach..:)
Dziękuje Ria za filmik, i za podgląd do ula:) Taniec jest dosyć trudny ale życie naszych maleństw będę podglądać zawsze:

y7v1k5uadmnsboe54zx.jpg
dz8bntvc05d6yjy3vxtz.jpg


Szczęście to uśmiech bliżniego. To serce,to słońce, to ptak. To piosenka i słowa ciepłe....Od Ciebie tylko zależy jak spojrzysz na ludzi i świat....

Offline

#71 2014-08-08 11:26:26

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

ne1ukgogumi8hfbc18fa.jpg Piątek  -

Czytałam Oro o tym śpiewie, a raczej o odgłosach jakie wydaje wygryzająca się matka. Pan, który o tym pisał, określił to słowami niu, niu, niu. Ty piszesz o hodowli matek, czyli o dużej ilości, więc jak każda matka dorzuci te swoje niu, niu to istotnie wyjdzie z tego chór. Nie wątpię w to, że świat pszczół jest ekscytujący, bo jeżeli mnie zachwycił, a boję się nawet wypasionej muchy, to jest to najoczywistsza prawda i będę bardzo wdzięczna i nie tylko ja, jak Wy Pszczelarze pomożecie poznać nam ten pszczółkowy świat. Ja wiadomości zbieram z internetu, Wy z pasji, zamiłowania, bezpośredniego kontaktu, a opowieści z życia są zawsze ciekawsze.
Dzisiaj wykładu nie będzie, bo luz jest potrzebny, ale musicie obejrzeć poniższy filmik, bo widok fantastyczny. Wiemy, że pszczela rodzina jest potężna, ale jakoś trudno uzmysłowić sobie jak ta olbrzymia, kilkudziesięciotysięczna rodzina wygląda, a to zobaczycie na tym filmie. Zaraz przypomniały mi się orki wychodzące z Mordoru /Władca Pierścieni/.

https://www.youtube.com/watch?v=TnWQs7mXg64#t=15

No i coś mojego na Wielki Dzień Pszczoły i hasło na dziś; KOCHAMY PSZCZOŁY I PSZCZELARZY!
b26s0redojgk8o8mdkt.jpg

I jeszcze wierszyk z repertuaru Marcina Dańca  b432bc1kyvos0ww7s7z4.jpg

Wiosna przyszła
Lato przyszło
Cóż za piękne chwile
Wyleciala pszczółka z ula
Ugryzla mnie w tyłek
A to wszystko przez mą siostrę
Chyba ją uduszę
Bo na spodniach mi naszyła
Różowy kwiatuszek 

Ostatnio edytowany przez Ria (2014-08-08 11:30:19)


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#72 2014-08-08 18:10:20

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

„Zaraz przypomniały mi się orki wychodzące z Mordoru /Władca Pierścieni/”- jest tylko jedna zasadnicza różnica; orkowie szli aby niszczyć i burzyć. Pszczoły maszerują, aby za chwilę rozpocząć wielkie budowanie, muszą stworzyć plastry, bo gdzieś należy złożyć zabrane z sobą zapasy i przygotować miejsce do jajek, które są gwarantem ciągłości rodziny.
Film pięknie pokazuje osadzanie rójki; pszczółki dziarsko maszerują do nowego ula, wśród nich na pewno maszeruje matka lub matki w zależności jaki to jest rój:  pierwak czy drużak – to jest ta romantyczna strona obcowania z pszczołami. Bez pośpiechu, powolutku, często widać maszerującą matkę, pełna integracja pszczelarza z pszczołami, tylko jest jedno ale -  to trwa, nieraz do godziny czasu.
W praktyce odbywa się to całkowicie inaczej.
Jeżeli zdarzy się już rójka, obecnie jest to zjawisko niepożądane przez pszczelarzy, to jest już wcześniej przygotowany nowy ul z ramkami z węzą oraz jedną ramką  czerwiu otwartego i dwoma litrami syropu. Osadzenie roju polega tylko na wysypaniu pszczół z rojnicy do gniazda i zamknięciu ula.  Cała ta czynność trwa z kilka minut. Następnie, kontrola na następny dzień, tylko ramki z czerwiem, czy nie pojawiły się w niej zaczątki mateczników ratunkowych. Ich brak świadczy, że wszystko jest w porządku. Rój został osadzony. Rzemiosło w czystej postaci.
KOCHAMY PSZCZOŁY I PSZCZELARZY!       Jestem za :-)

Offline

#73 2014-08-09 07:13:06

halinka
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-01-14
Liczba postów: 735
WWW

Odp: Sezon 2014

Sobota 9 08 2014
Dziękuję Ria za cuuudny flm:). Mogłabym tak siedzieć i patrzyć bez końca na kochane pszczoły:)
Popieram hasło:Kochamy pszczoły i pszczelarzy
Ato moje kwiatki, i w ramach WIELKIEGO DNIA PSZCZOŁY, wybiorę się do znajomych którzy maja ule:)
arvzczs4phax0of8igjk.jpg


Szczęście to uśmiech bliżniego. To serce,to słońce, to ptak. To piosenka i słowa ciepłe....Od Ciebie tylko zależy jak spojrzysz na ludzi i świat....

Offline

#74 2014-08-10 18:32:16

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Sezon 2014

7v2ps21r16fns6aoysdg.jpg Niedziela  - 8q6go1jydvx85z9mjsz.jpg

Z jajek, które matka składa w komórkach już po trzech dniach wylegają się larwy. Larwa przepoczwarzy się w matkę po 2 tygodniach, robotnica po 3 tygodniach, a truteń prawie po 4-ch. Pierwsza matka, która się wylęgnie zabija pozostałe. Tak się dzieje oczywiście w ulu naturalnym, a nie w kontrolowanej hodowli, gdzie każda matka wygryza się z kokonu osobno i przechodzi do małej klateczki. Dojrzałość taka pszczela mamusia osiąga w wieku 6 dni i właściwie jest gotowa do lotu godowego, czyli do spotkania z trutniami i zapłodnienia. Po tym swoim pierwszym locie wraca do gniazda aby przepędzić starą matkę i zająć jej miejsce. Młoda zaczyna się rządzić, a stara matka wylatuje z dużą grupą najlepszych robotnic w poszukiwaniu miejsca na nowy dom. Zjawisko to nazywamy rójką. Rójka nie jest korzystna dla pszczelarza, bo osłabiona przez nią rodzina, która została, nie da tyle miodu ile powinna, czyli czyste straty. Najlepsi fachowcy uciekli i brak nóżek i języczków do pracy. smile
Jeżeli na plastrze z zasklepionym, czyli zamkniętym czerwiem, zobaczycie taką dużą narośl podobną do arachida w skorupce, to  jest to przyszła mamusia pszczół. Na dole tego zdjęcia też są jakieś większe wypukłości, ale to mogą być trutnie.
koclqt7phc8lrg4f1sq.png

Na poniższym filmie /warto zobaczyć/ widać jak pszczoła wygryza się z komórki. Pszczelarz na użytek widzów trochę jej pomógł, ale krzywdy jej nie wyrządził. Ona już zaczęła sama się wygryzać. Wygryzać to znaczy przebijać górną powłokę komórki aby wydostać się na wierzch. Otwór gębowy pszczółki zaopatrzony jest w żuwaczki, które jej w tym procesie pomagają.

https://www.youtube.com/watch?v=eGy2kEpcKQI 


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#75 2014-08-10 22:48:19

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2014

Już tak jest ten świat urządzony, że starsze pokolenie powoli robi miejsce młodszemu, podobnie jest i u pszczół.
W wiadomościach, które przedstawiła Ria wkradła się jedna nieścisłość, którą chciałbym sprostować.
„Po tym swoim pierwszym locie wraca do gniazda aby przepędzić starą matkę i zająć jej miejsce.”
W zasadzie, w normalnych warunkach, młoda matka ze starą się nie spotykają. W przeważającej liczbie przypadków stara matka z rojem opuszcza ul  po zasklepieniu pierwszego matecznika, (a w rojliwej rodzinie może ich być założonych nawet kilkadziesiąt sztuk, w różnym wieku), czyli około ośmiu dni przed wygryzieniem się pierwszej młodej matki. Oczywiście zdarzają się anomalie pogodowe, takie jak deszcze, wichury, które opóźniają wyjście róju, ale na pewno on wyjdzie przy pierwszym pogodnym dniu.
Tylko w jednym przypadku młoda matka spotyka się z ze starą, jest to tak zwana cicha wymiana matek. Zdarza się ona wtedy, gdy rodzina nie chce się roić a pszczoły uznają, że aktualna matka nie spełnia ich wymagań.  Zresztą do dzisiaj nie znamy wszystkich uwarunkowań i mechanizmów jakimi się pszczoły kierują przystępując do wychowu nowej matki. 
Zmuszają matkę do zaczerwienia miseczek matecznikowych, zazwyczaj powstaje jeden, dwa góra trzy dorodne mateczniki, które robotnice pilnują aby matka ich nie zniszczyła. Po wyjściu młoda matka odbywa kilka lotów godowych i zaczyna składać jajeczka. Wszystko to odbywa się pod czujnym okiem pszczół, które pilnują aby matki się nie spotkały. Znane są, wcale nie takie rzadkie przypadki, że przez jakiś czas jajka składają w ulu dwie matki:  młoda i stara.
Podobny przypadek obserwowałem w tym roku w jednym z uli, matka z cichej wymiany czerwiła ponad dwa i pół miesiąca wspólnie ze starą. Usunięta została dopiero z ula pod koniec lipca i obecnie młoda królowa nie dzieli z nikim władzy.
Na załączonej przez Ria fotografii umiejscowienie mateczników w centrum ramki ze zwartym czerwiem sugeruje, że coś nietypowego się zdarzyło w tej rodzinie, pszczoły nie miały możliwości wyboru, są to mateczniki ratunkowe utworzone na czerwiu a nie w miseczkach matecznikowych budowanych na skraju plastrów.
Pozdrawiam wszystkich „lubowników pszczół” :-)

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB