KARMNIK.TV i BOCIANY.TV - FORUM

Wszystko o bocianach z Raszkowa, Lewkowa i Przygodzic (pow. ostrowski)

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 2015-10-19 01:45:10

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

SOWY

Wczoraj  zobaczyłam moją ulubienicę

15591321338474358057.jpg

ona nie zawiodła, ale czy ja nie zawiodę w prowadzeniu tego wątku   ???

Offline

#2 2015-10-20 01:37:19

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

wtorek 20-10-2015

   Niestety, nie zobaczyłam jej po raz drugi  ale wiem , że jest w pobliżu, bo słychać jej pohukiwania, no a poza tym , któż by opuścił tak urokliwe miejsce

96918471965521489475.jpg

    To piękne gniazdo nie jest dziełem sów ( należało do bielików) bo sowy nie budują gniazd - przejmują je po innych ptakach , wykorzystują dziuple, strychy , balkony lub... liczą na ludzi.

Oto jak wygląda  "rezydencja"  innej pary sów - płomykówek Hansa i Didi

22464378213449102588.jpg

W tym sowim M-2 jest wielkie oczekiwanie , może już dzisiejszej nocy pojawi się pierwsze pisklę

31380003351629228626.jpg

   Pierwsze jajo złożone zostało 20 września , następne w dwudniowych odstępach. Czas inkubacji jaj u płomykówek wynosi 30-34 dni i zaczyna się od momentu złożenia pierwszego jaja.  To już trzeci lęg tej  pary z tym , że jeden  był nieudany. Miejmy nadzieję , że ten zakończy się sukcesem tak jak ten styczniowy ( też były 4 jaja ).

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-21 09:30:44)

Offline

#3 2015-10-21 11:28:55

fomftrt
Żółtodziub
Data rejestracji: 2015-10-21
Liczba postów: 4
WWW

Odp: SOWY

Piękna zdjęcia. Z ciekawości, nie wiecie może gdzie w Dolnośląskim można spotkać sowy?

Offline

#4 2015-10-22 01:06:45

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

22-10-2015

W nocy Didi na krótko zostawiała jaja same 

507_didi21pza.jpg

a w ciągu dnia często je przewracała i z uwagą  przyglądała się im ...

385_bandicam_2015_10_21_22_21_10_8.jpg   

Offline

#5 2015-10-22 09:43:48

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

22-10-2015 ,godz.09.25

Minęło kilka  godzin
i jest  !!! a w zasadzie są , bo drugie pisklę właśnie walczy ze skorupką

800_s_2.jpg

c.d.     godz.16.30

330_pierworodny.jpg

Tylko mam mały (?) problem , tu widzę trzy całe jaja ,a oglądając przed południem  wydawało mi się , że drugie maleństwo jest w drodze ? Może oczy zobaczyły to co dusza chciała .....

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-22 16:41:51)

Offline

#6 2015-10-24 01:35:04

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

kalendarz mówi , że już sobota, 24-10-2015

u Didi jeszcze piątek , ot  szczęśliwa kobietka, zawsze to dzień mniej big_smile big_smile

Didi ma nadal jedno maleństwo   - gołe , żarłoczne ...

203_didi_karmienie.jpg

    Już teraz musi się uwijać ona i  Hans. Ona  nie opuszcza   " rezydencji" . chyba , że jest to  " konieczność wyższa "
a młodziak krzyczy !!! ... często i głośno domaga się jedzenia..... mamuśka  " wypruwa flaki " ..... ze szczura  przyniesionego przez tatuśka  i karmi to nienasycone pisklę .

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-24 01:41:18)

Offline

#7 2015-10-24 10:12:37

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

teraz już bez wątpliwości - są 2 maluszki 984_powr_t_mamy.jpg

Offline

#8 2015-10-25 00:29:11

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY


Pisklaczki otrzymały już imiona : starszak to Cameron, młodszy - Marley.
Cameron  wiecznie doprasza się jedzenia i wierzyć się nie chce , jak duże kęski potrafi już połknąć.

288_karmnienie_starszaka.jpg

W ciągu dnia  było gorąco, młode uciekły spod mamy ( starszy w kąciku po prawej , młodszy obok Didi ).

133_2015_10_24_._gor_co.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-25 00:30:26)

Offline

#9 2015-10-26 13:22:15

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

poniedziałek 26-10-2015

Przyleciał Hans z zaopatrzeniem,  niestety udało mi się uchwycić go tuż przed odlotem
346_hans.jpg
ale  gdy Didi wstała by odebrać przyniesioną mysz zobaczyłam , że są już trzy sóweczki
266_mysz_i_trzy_pisklaki.jpg
Trzeciak otrzymał już imię  -Boomer

Offline

#10 2015-10-27 12:26:05

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

Dzisiejszej nocy Didi zrobiła sobie niemal godzinną przerwę w pełnieniu rodzicielskich obowiązków. Pewnie siedziała na pobliskim  drzewie i podziwiała nocne widoki i dopiero szczekanie psa przywołało ja do rzeczywistości , wróciła.... 744_didi_27paz.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-27 13:41:02)

Offline

#11 2015-10-28 06:59:16

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

28-10-2015 godz. 5. 35
"Jak dobrze wstać skoro świt" ......przypomniały mi się słowa pewnej piosenki ..... U nas jeszcze nie świt  a u płomykówek jest jeszcze  wczorajszy wieczór , ale jest  coś jeszcze - jest czwarte  pisklę. smile  Jeszcze nie widziałam tego szkraba ale widzę skorupkę.... 994_czwartak.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-28 07:03:03)

Offline

#12 2015-10-28 19:18:26

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

28-10-2015- ciąg dalszy...
Dziś byłam świadkiem następującej scenki : wrócił Hans z  pustym dziobem, być może tylko chciał  " pogawędzić"  , ale Didi nie miała na to ochoty, zrobiła bardzo niezadowoloną minę ( czy ptaki robią miny  ? hmm ), Hans dał jej tylko buziaka i rad nie rad wyszedł z domu
817_pizap.com14460328064681.jpg

Didi po kilku sekundach też wyszła  na zewnątrz  i ze swojej werandy  podziwiała  widoki

936_didi_na_werandzie.jpg   
a po po kilku minutach wróciła do dzieci.

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-28 19:28:02)

Offline

#13 2015-10-28 23:08:55

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

28-10-2015 ( nadal środa)
Jeszcze tylko dorzucę zdjęcie  Didi i jej  czwóreczki . Ścierpła bidula od tego siedzenia i zrobiła sobie ćwiczenia rozciągające a ja załapałam się na pokaz.

976_didi_i_jej_czw_reczka_1_.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-28 23:13:16)

Offline

#14 2015-10-28 23:37:45

iga
Bocianolub
Data rejestracji: 2013-04-24
Liczba postów: 1,366

Odp: SOWY


    W południe  Didi  nakarmiła  swoje  cztery  dzioby , krwawymi  kąskami  ze szczurka

324_bandicam_2015_10_28_20_05_14_7.jpg

a po  godz  14  najedzone  dzieci  śpią  , mama   ma  czas  dla siebie - piórka  muszą  być  strojne smile

543_hrzhks.gif

Offline

#15 2015-10-29 10:39:12

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

29-10-2015
Przeglądając zdjęcia z wczorajszego dnia  znalazłam  takie: 293_uroda_ma_ych.jpg Patrząc na te maluchy  nie mogę oprzeć się stwierdzeniu , że zbyt urodziwe to one nie są - oczywiście dla Didi to najpiękniejsze pisklaczki na świecie. I tu przypomina mi się bajka , w której sowa spotkawszy lisa idącego na polowanie  prosi go , by nie zjadł jej piskląt. Lis spytał ją  jakie to są te jej dzieci, ona  na to , że to te najpiękniejsze. Oczywiście lis zjadł  sóweczki.... sad .  Dziś tak myślę , że ta sową była płomykówka, bo małe puchaczątka są od razu małymi,  białymi i urodziwymi puszkami.

Offline

#16 2015-10-30 00:14:59

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

W tej chwili u Didi wczesne popołudnie, jest ciepło  ( 25 stopni C ) więc ślepe jeszcze maluchy wypełzły spod mamy
120_didi_77_stopni.jpg
Korzystając z tej pełnej sielanki atmosfery nawiążę do poprzedniego postu. Pisałam, że małe płomykówki nie grzeszą urodą w przeciwieństwie do młodych puchaczów. I nie jest to jedyna różnica między tymi sowami.

                                       Rząd SOWY dzieli się na dwie rodziny:

   puszczykowate                                                                  płomykowate

*sercowata szlara                                                     *  szlara bardziej okrągła
*owalne jaja                                                             * okrągłe jaja                                           
*słaby dziób                                                             * mocny dziób
*długie nogi                                                              * stosunkowo krótkie nogi

A co to jest  szlara ? To pióra promieniście rozłożone wokół oczu i dzioba , coś w rodzaju  naszej twarzy.
362_szlara2.jpg

Na dziś wystarczy tego wymądrzania, przecież u Didi czas sielanki, wezmę z niej przykład.

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-30 01:20:49)

Offline

#17 2015-10-31 01:29:31

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

30-10-2015,  piątek
W rezydencji Didi dzień upływa spokojnie : pisklaczki rosną , jest nadal ciepło, a ja starałam się podpatrzeć, czy najstarszy z nich ( Cameron) otworzył już oczy. On ma już 9 dni ,a płomykówki  zaczynają widzieć  miedzy 8 a 11 dniem życia. Niestety , maluch jest zbyt daleko od kamerki bym była pewna , że już widzi.  Chociaż być może to zdjęcie utrwaliło właśnie pierwsze spojrzenie sobie w oczy mamy i dziecka smile
869_mamo_czy_to_ty.jpg
Owszem ,Cameron zaczyna się inaczej poruszać , ale czy to sprawa wzroku ?
My zawsze  podziwiamy te sowie oczy, bo są faktycznie piękne i niepokojące zarazem . Ale wzrok to nie najlepszy i najważniejszy z sowich zmysłów. Najważniejszy u sowy jest słuch . Budowa jej ucha ( każde nieco inne ) i asymetryczne umieszczenie  ich na głowie , no i wspomniana wyżej szlara - to one zapewniają bezbłędne namierzenie  zdobyczy. Asymetryczne  rozmieszczenie uszu zapewnia lepszą głębię odbieranych dźwięków
( jak  dobrze , że sowy w swej mądrości nie wymyśliły czegoś , co zwie się chirurgią plastyczną big_smile ). Szlara zaś pełni funkcję   " talerza satelitarnego "  , skupia dźwięki o wysokiej częstotliwości i kieruje je do uszu sowy .
I jeszcze jedno  - te  piękne  " uszy " u puchacza to kępka piór, właściwe uszy są  ukryte, nie mają nawet zewnętrznej  małżowiny.

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-10-31 03:05:44)

Offline

#18 2015-11-02 01:35:01

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

02-11-2015 , poniedziałek  ( u nas poniedziałek , u sówek jeszcze niedziela)
Jak one szybko rosną , najstarsze z nich  ( Cameron ) to już kawał ptaka wink , no i nie wątpliwości , że już  widzi , myślę że drugie z czwórki ( Marley ) również. 472_cameron_du_y_i_jego_oczy.jpg

329_marley_te_widzi.jpg

Młodsze z piskląt są wyraźnie mniejsze , ale są ruchliwe więc jak na razie wszystko  wygląda optymistycznie.

Starszaki mają już bardzo dorosłe zachowania , często  " kłapią" dziobami jak robi to ich mama. Nie wiem jaki cel jest tego zachowania , bo wujaszek Google milczy na ten temat, ale myślę , że to sposób chłodzenia organizmu  ( jak zianie u psa), bo robią to tylko w pełni dnia, gdy słońce zagląda do ich domku. Maluchy też często ziewają,  to chyba tak sam odruch jak u nas.

456_ziewanie2.jpg
617_ziewanie_3.jpg

Starszaki upodobały sobie dziś zaglądanie do bocznego pomieszczenia ( po lewej stronie), wsadzają tam często głowę. Dobrze, że nie ciekawi ich otwór wylotowy z budki mieszczący się po prawej stronie  " komnaty " .

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-02 03:07:23)

Offline

#19 2015-11-03 04:11:04

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

03-11-2015

U nas godz. 2.22 (wtorek) u Didi  9 godzin wcześniej , właśnie zapadł zmierzch  i sowia mama okryła maleństwa , śpią , ale jednocześnie czekają na dostawę jedzenia . Sowy najchętniej polują o zmierzchu i o świcie , więc pewnie ten posiłek wnet  przyleci    wink wink  255_zmierch_2_listop.jpg
W minioną noc Didi znów  " urwała " się na krótko z domu 732_didi_urywa_si_2_listop.jpg

       Na stronie Chula Vista znalazłam  " portret ślubny " Didi i Hansa  na tle ich  rezydencji: 200_portret_lubny_2.jpg Piękna z nich para smile Ten po lewej , drobniejszy , szczuplejszy , jaśniejszy to Hans.  Ona - kobieta  jest masywniejsza i  ma ciemniejsze upierzenie . Jest to charakterystyczne dla płomykówek i naukowo nazywa się dymorfizmem płciowym . Dowiedziałam się również,  że jest jeszcze jedna specyficzna różnica  między płciami - ona ma na brzuchu  taki obszar  ( nie znam fachowej nazwy ), gdzie płytko pod skórą biegnie mnóstwo naczyń krwionośnych , dzięki czemu  brzuch jest cieplejszy. Ma to istotne znaczenie w procesie inkubacji ( o najważniejszej różnicy między płciami pisać nie będę big_smile).

I jeszcze jedno , wujaszek Google potwierdził , że to  kłapanie dziobem to sposób termoregulacji.

Offline

#20 2015-11-04 01:53:22

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

04-11-2015

Dzisiejszy dzień  w Kalifornii nie jest tak ciepły jak poprzednie ( ok. 18 stopni C.), a do tego prosto w otwór wlotowy do budki wieje wiatr , nic więc dziwnego , że maluchy chowają się pod mamę. 267_3_lisop_chyba_im_zimno.jpg

A co się dzieje nocami w tym domku  najlepiej ilustruje filmik stałego obserwatora tych płomykówek
  https://www.youtube.com/watch?v=g7GhtUz … e=youtu.be

   

W Teksasie zaś następna parka płomykówek  ( Dottie  i Casper) coraz częściej przebywa w swoim domku....
869_bandicam_2015_11_03_23_30_41_1.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-04 03:16:26)

Offline

#21 2015-11-04 21:51:29

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

04-11-2015
Dziś miałam sporo szczęścia w obserwacjach : trafiłam znów na nocne  " wagary" Didi 400_4_listop_didi_zn_w_wychodzi.jpg
i noce odwiedziny  Hansa
623_4_listop_nocne_odwiedziny.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-04 23:04:29)

Offline

#22 2015-11-05 15:15:53

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

05-11-2015 , czwartek

U płomykówek miniony dzień i właśnie dobiegająca w tej chwili noc upłynęły  w spokoju. W dużej mierze to zasługa  umiejętności  łowieckich Hansa  i oczywiście  bogactwa gryzoni w okolicy gniazda.  Oto jak wygląda suto zastawiony sowi stół : do wyboru królik , szczur i mysz
574_suto_zastawiony_st_.jpg
Młode puchacze nie biją się o jedzenie bo jest go pod dostatkiem , a poza tym  mają wobec  siebie mniej agresji niż np orlęta, chociaż znane są i wśród sów przypadki kainizmu .

Na szczęście w domu Didi panuje dostatek i zgoda miedzy rodzeństwem.  Najmłodszy z nich (Wilson) nie jest omijany w karmieniu :
683_k7_karmienie_whilsona.jpg

Również mama może spokojnie wypełnić swój żołądek :
743_k23_didi_te_je.jpg
I tu ciekawostka : sowy , jako jedyne spośród ptaków drapieżnych  nie mają wola, czyli pokarm trafia prosto do żołądka. Wśród innych ptaków to też rzadkość.

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-05 15:16:57)

Offline

#23 2015-11-06 01:14:45

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY


       No i wydało się  do czego służy to boczne pomieszczenie w domku Didi - to jej spiżarnia. Ptaki drapieżne często mają  takie miejsce na  brzegu gniazda , gdzie przechowują zapas żywności , no ale żeby mieć oddzielną  spiżarnię  ??? A  Didi ma smile.
Dziś widziałam jak wyciąga z niej szczura
785_didi_w_si_arni_5listop.jpg
a ponieważ dzieciarnia miała pełne brzuszki to wkrótce go znów tam schowała. Bardzo  ciekawi mnie jak ona wydedukowała, że człowiek zbudował dla niej  spiżarnię - ot  mądra  sowa big_smile big_smile big_smile .
      Dzień znów mijał spokojnie , wręcz leniwie, Didi bardzo dużo czasu poświęcała swojej toalecie

181_toaleta_didi.jpg

oraz gimnastyce 536_gimnastyka_didi3.jpg
no bo jak się ma takiego dzielnego łowcę  za partnera , to warto o siebie dbać wink

Offline

#24 2015-11-06 21:50:17

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

piątek ,6 listopada, cd.

        Didi znów mnie zaskoczyła !  Jadła mysz stojąc na jednej nodze, a drugą trzymała  tę mysz !  Mało tego , próbowała w tej pozycji karmić malucha , ale on nie był tym zainteresowany.

930_didi_je_w_powietrzu_zrzut.jpg

W zasadzie nie powinno mnie to dziwić, bo sowy przenoszą zdobycz trzymając ją albo w dziobie ,albo w szponach.
Ciekawostka : podobno jako jedyny gatunek  potrafią  przekładać tę zdobycz ze szponów do dzioba czasie aktywnego lotu.

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-06 22:48:09)

Offline

#25 2015-11-09 02:24:28

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,586

Odp: SOWY

Jest  już poniedziałek,  godz.1.10
             Jestem przerażona : wczoraj  zepsuł mi się laptop , a dziś gdy w końcu opanowałam  nowy i udało mi się wejść na stronę sówek zaszokował mnie  widok  samotnych młodych, tam jest w tej chwili godz. 16 z minutami, a one same od ponad 2 godzin sad Didi o tej porze nigdy nie opuszczała gniazda i do tego na tak długo. Coś złego  musiało się  stać  sad.

737_bandicam_2015_11_08_23_55_51_4.jpg
                                             
                                            ******************
godz. 2.10  ( u nas)
    u sówek zapadł zmierzch , pisklaki zbiły się w kłębek bo robi się chłodno , Didi nie wraca   sad sad

                                          *****************

godz. 2.29
  WRÓCIŁA smile  smile  smile  smile 728_bandicam_2015_11_09_02_29_42_0.jpg
karmi  dwa najmłodsze , ale ulga!!! 254_bandicam_2015_11_09_02_33_59_6.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2015-11-09 03:53:41)

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB