KARMNIK.TV i BOCIANY.TV - FORUM

Wszystko o bocianach z Raszkowa, Lewkowa i Przygodzic (pow. ostrowski)

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1876 2021-03-27 12:19:26

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Już wiem ,że w Kempten są 4 młode smile, zostały jeszcze dwa  jaja
jajko-ruchomy-obrazek-0069.gifjajko-ruchomy-obrazek-0069.gifjajko-ruchomy-obrazek-0069.gifjajko-ruchomy-obrazek-0069.gif

bandicam-2021-03-27-10-20-27-642.jpg

                                                               *********************
Na Węgrzech dzisiejszej nocy przyszły na  siat dwa młode puszczyki smile,  zostały jeszcze trzy jaja
jajko-ruchomy-obrazek-0069.gifjajko-ruchomy-obrazek-0069.gif

bandicam-2021-03-27-11-07-56-462.jpg

Offline

#1877 2021-04-01 12:31:02

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

W Leesville  są już oczywiście dwa maluszki smile
bandicam-2021-03-31-12-38-40-351.jpg

Podziwiam  zestawienie tych delikatnych   białych puszków z potężnym dziobem mamy i jej pazurami
bandicam-2021-03-31-14-01-47-481.jpg

bandicam-2021-03-31-12-38-32-535.jpg

                                             *******************************

Holenderskie puszczyki już nie są  białymi puszkami  i są już na tyle duże ,że  przebywają już same w budce
bandicam-2021-04-01-12-22-14-985.jpg


                                            **********************************

Na Węgrzech już migają trzy małe dzióbki  , zostały jeszcze dwa jaja
bandicam-2021-03-31-09-42-58-109.jpg

Offline

#1878 2021-04-03 16:58:19

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Ufff , nareszcie się  doczekałam odsłony  w gnieździe puchacza  SHIMY.  To  bardzo oryginalne gniazdo i bardzo mi się podoba, niestety  strona się trudno otwiera i często się wiesza a jak dodać do tego brak możliwości przewijania to dlatego  moment ,gdy mogłam zobaczyć  dwa malutkie puchaczki sprawił mi tak wielką radość   yikes

output-b-Kx1by.gif
output-b-Az-AKi.gif

Starszy z puchaczków przyszedł na świat chyba 31 marca, a młodszy 1 kwietnia   Po tej "odsłonie"   ,  kilka godzin po wykluciu młodszego  )   mama  szybko wróciła bandicam-2021-04-02-10-58-35-907.jpg

....... a ja znów będę czekała na następny pokaz sad

                                                          ********************
Udało mi się podpatrzeć sposób  karmienia w gnieździe puchaczy w Kansas .
Pan puchacz przylatuje ze zdobyczą   siada  na gałęzi nawołując mamę. Ona  ( tym razem była poza gniazdem )  odbiera od niego  zdobycz i wędruje do gniazda , by  nakarmić jedno z młodych :

output-f-A9-UFb.gif

                                                         *******************
  smile No to jeszcze jeden gif dziś ,  gif pod tytułem "Czy te oczy mogą kłamać "   yikes

output-Yr-O0w-R.gif

Są już tam ,  w Kempten / Niemcy/ , 4 młode smile

bandicam-2021-04-01-12-51-16-627.jpg

Offline

#1879 2021-04-06 15:41:51

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Dziś  wiadomości z izraelskich gniazd:

Zacznę od tego , które przegapiłam !!1
Puchacze .... ... to nie pierwszy rok ich gniazdowania w tym miejscu .
Są tu już dwa  podrostki
bandicam-2021-04-06-10-15-51-756.jpgzdjęcia allegro

bandicam-2021-04-06-14-23-23-772.jpg

Informacje ze strony :
bandicam-2021-04-06-15-38-58-678.jpg

Link : https://www.birds.org.il/he/camera/24

                                       *******************************

W jednym z gniazd izraelskich płomykówek już pięć młodych i jedno jajo ( to jest to pierwsze z jaj , dziwnie brudne od samego początku )
bandicam-2021-04-06-10-00-09-291.jpg

bandicam-2021-04-06-10-01-27-513.jpg
program jpg

w drugim gnieździe  jeszcze  jaja całe
bandicam-2021-04-06-10-04-37-564.jpg

Wyraźnie widać obrączkę na nodze  mamy smile

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-04-06 16:05:33)

Offline

#1880 2021-04-10 21:01:47

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Ilekroć się przymierzam do napisania nowego  postu to coś  się dzieje  , niestety   zazwyczaj  to niemiłe  to "coś"   ,  przykre  informacje .   Mam też ostatnio  przeszkody natury  technicznej -  czasami nie działa mój  hosting  sad
Teraz  działa , więc wrzucę kilka informacji  , może nie z dzisiejszego dnia  , ale przyrzekam je  wkrótce uzupełnić wink

                                                        ******************
  HOLANDIA ,   gniazdo puchacza   z czterema  jajami !!!
Zaczęły się lęgi , przedwczoraj przyszło na świat pierwsze pisklę ( dziś być może są już dwa ?? )
Mama   niemal wiecznie zakrywa zawartość gniazda  a z powodu braku przewijania nagrania  w tył mam marne szanse  być na bieżąco ... jednak skorupka świadczy o pojawieniu się pisklęcia
bandicam-2021-04-09-16-16-26-943.jpg

No i tuż przed  przyleciał dumny tata , chyba słyszał ,że pierworodny właśnie powitał świat smile
bandicam-2021-04-09-16-14-24-819.jpg

bandicam-2021-04-09-16-14-37-486.jpg

                                                                  ******************

W Leesville   dwa młode puszki  rosną  zdrowo
bandicam-2021-04-08-09-23-08-660.jpg

bandicam-2021-04-08-09-23-41-034.jpg


Ich mama  stara się  karmić oba  sprawiedliwie
output-X1paf-R.gif

Ten powyższy gif  jest  taką składanką ,  wybrałam  jedynie te zrzuty  "niezamazane"  smile

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-04-11 03:05:02)

Offline

#1881 2021-04-11 14:09:29

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Pisząc wczoraj o puchaczach  w Holandii  zastanawiałam  ,czy nie mam tam już dwóch młodych puchaczątek.....
Dziś  z całą pewnością mogę powiedzieć ,że  są już trzy big_smile big_smile big_smile

bandicam-2021-04-11-11-37-43-520.jpg

Tata musi się więc uwijać bo przybywa mu dziobów do wykarmienia , na szczęcie udało mu się upolować coś o stosownych  gabarytach    ( chyba dziki królik)

bandicam-2021-04-11-03-13-06-838.jpg

                                                      sowa-ruchomy-obrazek-0069.gif

Jedynak z  Ennis w Teksasie wyraźnie nabiera już  dorosłego upierzenia  ale nic w tym dziwnego bo tydzień temu skończył miesiąc życia smile

bandicam-2021-04-09-16-11-18-115.jpg

Już bardzo wyraźnie zarysowuje się jego "sowia  twarz" czyli  szlara
'bandicam-2021-04-10-15-27-31-607.jpg

                                                       sowa-ruchomy-obrazek-0069.gif

Puchaczki z Kansas przepięknie wyglądają w promieniach wschodzącego słońca chociaż  efekt kolorystyczny  wynika raczej ze słabości kamerki

bandicam-2021-04-11-02-47-11-885.jpg

bandicam-2021-04-11-02-47-52-722.jpg

bandicam-2021-04-11-02-48-56-116.jpg

                                                         sowa-ruchomy-obrazek-0069.gif

Coraz częściej  mama z "sowiego drzewa" w Arizonie pokazuje swoje młode  ( a przy okazji potężne szpony)

bandicam-2021-04-11-11-55-47-737.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-04-11 14:13:12)

Offline

#1882 2021-04-13 14:57:52

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Jedynak Z Ennis  nie tylko nabrał już prawie dorosłego upierzenia , ale zaczął już wędrówki

output-c-LPPp-T.gif

Wspina się na konar i tam przesiaduje i tylko widać tylko jego pazury

bandicam-2021-04-11-15-24-23-257.jpg

Ale wraca jeszcze do gniazda

bandicam-2021-04-11-23-04-45-858.jpg
bandicam-2021-04-11-23-06-54-419.jpg

                                                ************************************

W Smyrnie   młode puszczyki na tyle podrosły ,że są już widoczne w polu kamery

bandicam-2021-04-10-12-14-13-922.jpg
bandicam-2021-04-10-17-06-45-630.jpg

                                                    *****************************
W Indianapolis są już dwa młode puszczyki  kreskowane   : pierwszy  wykluł się 9 kwietnia

bandicam-2021-04-11-15-19-37-868.jpg

a drugi przedwczoraj

bandicam-2021-04-12-02-37-16-926.jpg

Przypominam link  do tego gniazda  https://www.allaboutbirds.org/cams/barred-owls/

Offline

#1883 2021-04-15 17:45:50

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Ten post poświęcony będzie tylko jednemu gniazdu  ( puchaczów z Kansas  ) i tylko jednemu dniu  ( dzisiejszemu porankowi , naszemu porankowi)
bandicam-2021-04-15-06-26-36-112.jpg

bandicam-2021-04-15-06-27-16-409.jpgbandicam-2021-04-15-06-32-40-635.jpg


Potem przyleciała mama

bandicam-2021-04-15-06-34-47-963.jpg

... z niecodziennym pożywieniem ... to był chyba pończosznik , wąż  bardzo typowy dla  tamtych terenów, niejadowity

bandicam-2021-04-15-06-34-51-077.jpg

Młode początkowe nie były zainteresowane tym wijącym  się gadem

bandicam-2021-04-15-06-36-21-045.jpg

Ale po pewnym czasie jedno z piskląt postanowiło odebrać  węża mamie

output-Q2-Frd7-rozciaganie.gif

Mama odleciała młodziak ku mojemu zdumieniu bardzo szybko połknął ten "długi  posiłek "  i tylko z dziobu wystawał mu jeszcze nadal wijący się ogon pończosznika

bandicam-2021-04-15-06-39-53-610.jpg

                                                              *******
Jeszcze jedna scenka  z tego poranka i nie jest to ziewanie  lecz moment przed zrzuceniem wypluwki ( potem młodziak się odwrócił tyłem do  kamerki i nie było widać tego zrzutu )

output-j-EGvke-przed-wypl.gif

Offline

#1884 2021-04-17 03:17:46

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Jakież było moje zdziwienie , gdy w sobotę rano zajrzałam do gniazda puszczyków w Leesvile : 3  (trzy) młode puszczyki ?? Jak ???  Skąd ??

Aż poszukałam poprzedniego zrzutu , jest na nim niemal 7 godzina rano , 15 kwietnia , czwartek.  U nas też czwartek ale już
prawie  godz. 14. 

bandicam-2021-04-16-16-33-14-619.jpg

A teraz są trzy ?? Data w Lessville godz. 22.28 , u nas już piątek  3 w nocy.

bandicam-2021-04-16-16-20-16-255.jpg

Niestety , nie udało mi się doszukać wiadomości skąd pochodzi ten "podrzutek " , wiem tylko , że nazwano go Dot i ,że jest tylko o dzień młodszy od Remi  , młodszego z tamtej dwójki  (starszak ma na imię Rio).

Mama puszczyk nowego członka rodziny przyjęła czule i jest dumna z ze swojej trójeczki

bandicam-2021-04-17-03-08-27-843.jpg

A co na to tata puszczyk ?? No cóż, musi się teraz bardziej starać , chociaż zapewne nawet  nie wie ,że przybył mu kolejny dziobek do karmienia big_smile

                                                       ***************
To jeszcze dorzucę kilka  fotek z dzisiejszego podglądania  puchaczy w Izraelu
bandicam-2021-04-16-17-38-12-042.jpg

bandicam-2021-04-16-18-11-56-095.jpg
bandicam-2021-04-16-19-27-10-744.jpg

Offline

#1885 2021-04-19 07:44:02

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Niestety nie ma już relacji na żywo z izraelskiego gniazda puchaczy sad ale z moich zrzutów zrobiłam jeszcze gif ( a z gapiostwa nie wysłałam go) z jednego z ostatnich
spotkań z nimi :

output-7-OKW3-P.gif

Znalazłam też filmik  w internecie z 10 kwietnia , czyli w miarę "świeży"  , a teraz tylko na ewentualne  filmiki można liczyć , bo puchacze prawdopodobnie już opuściły  miejsce  stałego  pobytu
                               https://www.youtube.com/watch?v=OGIYODJAUyM


                                                                       **********

Przy okazji wrzucam jeszcze jeden zaległy gif, z gniazda w Słowenii (wrócę jeszcze do tego gniazda smile bo są tam już trzy pisklaczki )

output-Wc-MFWJ.gif

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-04-20 15:52:18)

Offline

#1886 2021-04-20 15:57:34

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Słowenia ....  są już  3 młode puchaczki  , Tym razem gif w miarę " świeży " , bo sprzed dwóch dni smile

output-X6-Ihk-E.gif

W Słowenii jest jeszcze  gniazdo puchacza ,  jest tam jedno jajo ale nie znam daty złożenia ...

bandicam-2021-04-20-15-52-26-733.jpg

Link do obu gniazd :
https://uharica.ptice.si/v-zivo/

Offline

#1887 2021-04-21 18:04:59

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Niemcy , góry Eifel ....tu  od kilku lat w skalistym gnieździe wychowuje swoje potomstwo para puchaczy zwyczajnych,  Lotte i Leo.

Link do gniazda : https://uhu.webcam.pixtura.de/ i od razu mała uwaga , na przeglądarce chrome  nie ma relacji  na żywo  sad

W tym sezonie lęgowym para doczekała się trzech jaj  , pierwsze złożone 9 marca , drugie prawdopodobnie 12 marca a  trzecie chyba 16 marca.   Piszę ,że prawdopodobnie , bo  dołek  głęboki a Lotte  rzadko opuszcza gniazdo  a przy braku możliwości przewijania  filmu w tył wiele rzeczy po prostu  mija niezauważenie. Troszkę pomocne są  filmiki  zamieszczane na tej stronie , ale jest ich zdecydowanie za mało ;D

10 kwietnia  na jednym z jaj było widać dziurkę
bandicam-2021-04-11-14-23-27-311.jpg

Pierworodny wykluł się  12  kwietnia , ja go po raz pierwszy zobaczyłam 13 kwietnia.

bandicam-2021-04-13-15-18-24-409.jpg

Dwa dni później  już były dwa

bandicam-2021-04-15-13-47-42-347.jpg

Trzecie z piskląt przyszło na świat dopiero 18 kwietnia, ale trudno je było zobaczyć, jedynie określono to po fakcie zjadania skorupki przez mamę

Ciągle nie mogłam dojrzeć tego trzeciego  ......

bandicam-2021-04-18-15-51-31-316.jpg

bandicam-2021-04-18-15-54-07-932.jpg

w  końcu dziś .... smile

output-t-LJ2-IG.gif

                                                  ***************************
Jeszcze dorzucę  jeden gif z dziś   (  bo mi się podobało to ziewanie    wink  )

output-Bwv6-E4-nowy.gif

oraz taki zrzucik ....  pazurów  smile
bandicam-2021-04-11-14-24-20-431.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-04-21 18:05:44)

Offline

#1888 2021-04-23 01:26:25

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Dzisiejszego wieczoru  a raczej już wczorajszego big_smile Lotte z Eifel często  opuszczała  gniazdo , zapewne  leciała do Leo po pokarm dla młodych,  ale wracała  zazwyczaj z pustym dziobem.... sad

Jednak raz wróciła prawdopodobne z myszką , lecz swoją  postacią  zasłoniła widok z kamery , za to  gdy ponownie odleciała  można było zobaczyć wszystkie trzy młode i to w zbliżeniu  ( dzięki  czujnemu oku operatorowi kamerki   smile )
Najstarsze z piskląt  długo połykało mysz (  z dziobka starszaka sterczał  już  tylko ogonek myszy)  , ale finalnego połknięcia niestety znów nie było widać, bo wróciła  Lotte i przykryła  swoją trójeczkę :puchową spódnicą" big_smile

bandicam-2021-04-22-21-51-43-287.jpg
bandicam-2021-04-22-21-52-57-384.jpg
bandicam-2021-04-22-21-54-14-957.jpg

Już ma nie wątpliwości ,że są trzy smile))

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-05-01 13:07:25)

Offline

#1889 2021-05-01 15:54:29

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Zrobiłam sobie zbyt długą przerwę w pisaniu sad spróbuję jakoś nadgonić.
Zacznę od dwóch gniazd puchaczy  :

Puchacze z Holandii  :

Jaj było aż  cztery , składane od 28 , co 3 dni
bandicam-2021-05-01-13-36-56-754.jpg

8 kwietnia przyszło na świat pierwsze z piskląt,  trzy dni potem wykluły się dwa ( na poniższym gifie  widać też całą trójeczkę , a jajo jest prawdopodobnie między pisklętami

output-ih34-WL.gif
Tata  dostarczał jedzenie też rosnącej rodzince

bandicam-2021-04-11-03-13-06-838.jpg

14 kwietnia  wykluł się najmłodszy pisklak ale jednocześnie tego samego dnia odszedł jeden ze starszaków,  przypuszczam że to
jeden z tych urodzonych tego samego dnia a 28 kwietnia odszedł  i ten najmłodszy najmłodszy.
Dziś są dwa a że widać różnicę wielkości piskląt , przypuszczam , że  ten większy to pierworodny , a ten drugi , to jeden z "bliźniąt "

bandicam-2021-05-01-12-28-12-888.jpg

Puchacze z Niemiec:

bandicam-2021-04-07-22-36-43-579.jpg

W tym gnieździe też były aż cztery jaja , ( pierwsze złożone 9 marca) , ale jak się okazało jedno z nich było jałowe

bandicam-2021-05-01-11-47-30-195.jpg

Na dzień dzisiejszy chowa się cała trójeczka smile

bandicam-2021-05-01-12-09-27-877.jpg

Offline

#1890 2021-05-02 12:30:45

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

... ciąg dalszy wiadomości o puchaczach :

Słowenia , gniazdo nr 1

Nieszczęśliwa puchaczka   siedzi na jednym jaju sad sad sad
Nic z tego jaja już się nie wykluje , bo dotarłam do wiadomości  ,że  22 marca ono już było. Nawet jeśli był to dzień złożenia tego jaja , to mija już 6 tygodni, czyli i tydzień za dużo w stosunku do  terminowego  wylęgu....

A ona  cierpliwie siedzi i obraca  to jajo

output-Yx-BCf-Y-1-maj.gif

Tak mi jest  jej żal  zwłaszcza ,że  gniazdo jest chyba umieszczone w zakątku , w którym zbierają się poranne  mgły i rano jej pióra zawsze  wyglądają na mokre

bandicam-2021-05-02-11-06-11-419.jpg


Słowenia , gniazdo nr 2

Tu jak na razie wszystko układa się optymistycznie , były trzy jaja są trzy młode

bandicam-2021-05-01-11-32-33-848.jpg


Góry Eifel  , Niemcy

Wszystko zapowiadało się dobrze , jednak  niedobór pożywienia stał się przyczyna odejścia ( 29 kwietnia) najmłodszego z piskląt sad

bandicam-2021-05-02-09-56-41-407.jpg

Zostały więc dwa młode

bandicam-2021-04-29-08-57-04-107.jpg
bandicam-2021-05-02-10-35-22-826.jpg

Bardzo lubię to gniazdo a zwłaszcza tę wiecznie "gadającą "  mamę a mikrofon jest tam tak czuły ,że słuchać latające muchy.

Pisząc o tym gnieździe nie mogę oprzeć się pokusie pokazania podkradzionych fotek  (z filmiku zamieszczonego na ich stronie)

bandicam-2021-04-19-06-49-15-021.jpg
bandicam-2021-04-19-06-49-40-369.jpg
  https://www.youtube.com/watch?v=WkRYz-SoYhM

Offline

#1891 2021-05-06 11:05:59

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Dziś uzupełnieni  wiadomości o następnym gnieździe puchaczy

Puchacze z Kansas

22 kwietnia już było widać ,że  młode zaczęły się przemieszczać po drzewie , na którym założyły swój  dom  w gnieździe odbitym orłom.  Wszystko  oczywiście odbywało się pod czujnym okiem mamy

bandicam-2021-04-22-08-23-08-000.jpgprzemieszcać

Kilka dni potem coraz częściej można było zobaczyć  już tylko mamę i  młodsze z  piskląt
bandicam-2021-04-26-09-46-24-524.jpg

Starszak  robił coraz dalsze wyprawy  na inne konary drzewa

Przygotowanie do podlotu :
bandicam-2021-04-26-09-47-57-949.jpg

...i już tylko można było tylko zobaczyć  nogi ( lewy, górny róg  fotki )
bandicam-2021-04-26-09-47-58-245.jpg

Młodszy szybko zaczął naśladować wyczyny starszego, oczywiście pod czujnym okiem mamy
bandicam-2021-04-26-09-48-33-609.jpg

output-8-Hllp-C-26-kwiec.gif

Nocami mama coraz częściej przebywała poza domem a młode coraz częściej opuszczały właściwe gniazdo
bandicam-2021-04-26-09-52-00-742.jpg

Teraz  tylko  chwilami można  je tam  spotkać i  pewnie już ostanie takie chwile
bandicam-2021-05-03-16-23-25-179.jpg

bandicam-2021-05-06-09-52-21-027.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-05-06 11:08:15)

Offline

#1892 2021-05-25 18:23:33

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Znów  przerwa w pisaniu postów  , przepraszam sad  ( powód smile goście , potem wyjazd , a tam brak dobrego internetu , wielu stron nawet mi nie otwierało,  no co tam dużo gadać - również odkładanie napisania postu na potem , a  to " potem "  zaczęło przemieniać się  w tygodnie sad
  Ale do rzeczy , chociaż napisanie tego postu będzie dla mnie wyjątkowo trudne , bo dotyczy tragedii w  moim ulubionym gnieździe puchaczy  , w górach  Eifel

18 maja  wydarzyła się tu tragedia  : oba młode puchacze nie żyją . Zostały zagryzione przez szopa pracza !!!
Nie sadziłam ,że ten  amerykański drapieżnik jest aż tak rozpowszechniony w Europie .

Przytoczę  tu kilka wiadomości  zamieszczonych na stronie Towarzystwa Ochrony Sów Stefana Brüchera.

"Szop to gatunek wprowadzony przez ludzi z Ameryki Północnej do Niemiec, który uciekł z niewoli i zadomowił się w lokalnym ekosystemie w ostatnim stuleciu. Ofiarą szopów jest duża liczba rodzimych gatunków, w tym gatunki zagrożone wyginięciem. Obejmuje to nie tylko ptaki, ale także płazy, gady i inne grupy gatunków.

Niektóre obszary naszej przyrody są narażone na szopy nawet bardziej bezbronnie, niż możemy obserwować nasze sowy. Lutz Dalbeck ze Stacji Biologicznej w North Eifel donosił na przykład o prawdziwych masakrach na płytkich stawach. Na brzegu leżały setki pogryzionych płazów. Odgryzano tylko najsmaczniejsze części, wiele zwierząt jeszcze przez jakiś czas żyło. Miały instynkt chowania się w błocie, gdy było niebezpieczeństwo, co było skutecznym zachowaniem dla europejskich drapieżników. Jednak szopy obmacywają muł i odnajdują każde życie. Jeśli w grupie szukają pożywienia, mogą opróżniać całe stawy."

Nie będę tu przytaczała  całego artykułu , bo jest na  stronie https://uhu.webcam.pixtura.de/fragen-an … schbaeren/
Dodam  jeszcze jedynie  , jeszcze takie fragmenty, które  tłumaczą ,dlaczego   Lotte i  Leo nie obroniły swoich młodych

"Ochrona miejsc lęgowych w skałach przed szopami jest prawie niemożliwa.

Puchacze potrafią odstraszyć szopy, a może nawet je zabić. Ale puchacze muszą na czas dostrzec napastnika"

I jeszcze jeden cytat z tego artykułu :  W żadnym wypadku nie zachęcam do obejrzenia nagrania wideo z dostępu szopów. Niemniej jednak nie chcę odmawiać Państwu tego dokumentu. Nie jest to jednak dla osób o słabym sercu. Kliknij tutaj, aby obejrzeć film.

Czy ja obejrzałam ten filmik ? ?

fragmencik .... sad sad  Tym razem i ja nie mogłam , może kiedyś ....kiedyś , gdy minie ból ....

Dziś chcę  zapamiętać je tak :
bandicam-2021-05-15-14-38-40-058.jpg
bandicam-2021-05-15-14-57-36-263.jpg
output-6-DHOaw-dzie-przed-tragedi-E.gif

I jeszcze fotka  z ostatniego mojego z nimi spotkania
bandicam-2021-05-16-15-59-23-822.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-05-25 18:25:50)

Offline

#1893 2021-05-27 00:29:23

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Młode puchacze  Kansas  do gniazda  nadal zaglądają chociaż coraz rzadziej . Jeszcze w połowie maja matka często je karmiła w gnieździe
bandicam-2021-05-15-15-06-01-649.jpg

bandicam-2021-05-15-15-12-44-128.jpg

Bywały też o zmierzchu
bandicam-2021-05-15-15-15-29-493.jpg

Teraz to już  w pełni lotne   ptaki , więc rzadko przebywają w gnieździe
output-2-Jmqn26-maj.gif

Również izraelskie puchacze są już w pełni lotne i tylko dzięki filmikom  można  jeszcze czasami je zobaczyć
bandicam-2021-05-26-12-34-00-642.jpg

bandicam-2021-05-26-12-35-04-764.jpg
bandicam-2021-05-26-12-37-45-976.jpg
bandicam-2021-05-26-12-37-02-575.jpg

Na jednym z takich filmików  była  bardzo charakterystyczna scena nękania sów przez  wrony lub inne krukowate (niestety zbyt odległy obraz , więc nie rozpoznaję , a o takim zachowaniu  krukowatych wobec sów niejednokrotnie już wspominałam ) , chociaż uwagę na tym filmiku skupiały również  niesamowite skały ....
bandicam-2021-05-26-12-35-39-194.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-05-27 00:30:24)

Offline

#1894 2021-05-27 15:43:16

PaGra
Młody lotnik
Data rejestracji: 2014-09-25
Liczba postów: 111

Odp: SOWY

Świetnie Rita,że wróciłaś, bo pewnie nie tylko ja się martwiłam.

Offline

#1895 2021-05-28 00:24:17

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

Puchacze z "sowiego drzewa " w Arizonie też już latają.
Jeszcze na początku maja wyglądały bardzo nieporadnie i zaczynały ćwiczenia skrzydeł
bandicam-2021-05-06-11-47-59-420.jpg

bandicam-2021-05-06-11-48-04-544.jpg
output-Kl730t-Arizona.gif

Teraz trudno je zobaczyć na ich  drzewie , myślę  że odlatują na sąsiednie, ale jeszcze wracją  , tak jak to było wczorajszej nocy smile

bandicam-2021-05-26-14-02-25-002.jpg
bandicam-2021-05-26-14-02-44-266.jpg

Ich  "pocerowane " cementem przez ludzi drzewo  za dnia wygląda jak prawdziwa skamielina .....( podobno nawet kora jest  przymocowana  śrubami do pnia ....)
bandicam-2021-05-28-00-05-41-894.jpg

Offline

#1896 2021-05-29 22:05:59

Rita
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-12-17
Liczba postów: 1,979

Odp: SOWY

SŁOWENIA

Tu  są dwa monitorowane gniazda puchacza , oba naziemne.
Do pierwszego to już wolę  nie zaglądać , bo  widok puchaczki  siedzącej od miesięcy na tym jedynym jaju  doprowadza mnie  do  uczuć, których nie sposób nazwać: do  bólu zmieszanego ze złością sad  , zwłaszcza ,gdy to  zestawię z tragedią w gnieździe w Eifel   ( szop)    lub  z sytuacją , gdy wcześniej w Niemczech przerażona czymś puchaczka  opuściła  swoje dwa jaja  i nie wróciła ...

A ta siedzi dniami i nocami z nadzieją...

bandicam-2021-05-26-09-18-45-612.jpg
bandicam-2021-05-27-21-05-33-486.jpg

A nadzieja skończyła się półtora miesiąca temu ... a ona siedzi...
Tak bym chciała by  coś ją przestraszyło i by odleciała, by zaczęła  normalnie się odżywiać ( teraz zapewne zgodnie z sowim zwyczajem jest karmiona przez samca,  który gdzieś , obok gniazda dostarcza jej pożywienie ) ;
tak bym chciała , by zaczęła normalnie latać , nabierać tężyzny by przetrwać zimę i by w jako zdrowa, dobrze odżywiona sowa złożyła przyszłej wiosny jaja , z których wylegnie się nowe pokolenie puchaczy.

Kończę te moje  refleksje , wracam do reala , czyli do drugiego słoweńskiego gniazda:

15 maja były tu piękne  3 puchate  puchaczątka:

bandicam-2021-05-15-15-48-20-108.jpg

26 maja nadal wyglądały  jak  maluszki chociaż już wyraźnie zaczął  zmieniać im się  wygląd okolic oczu no  pojawiło się prążkowanie na skrzydłach.
bandicam-2021-05-26-13-59-13-852.jpg

Te zmiany jeszcze lepiej widoczne  są nocą.  I jednocześnie  coraz  częściej  w polu kamery widać tylko średniaka i najmłodszego z trójki :
bandicam-2021-05-27-22-18-06-806.jpg

Dniami czasami można zastać już puste gniazdo
bandicam-2021-05-28-20-16-23-164.jpg

Ale wracają jeszcze:
bandicam-2021-05-28-20-51-00-269.jpg

a poniżej widać ,że już one nie odchodzą na swych potężnych nogach, ale już odfruwają , na nie mniej potężnych skrzydłach smile

bandicam-2021-05-28-20-51-05-238.jpg

Ostatnio edytowany przez Rita (2021-05-30 15:21:11)

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB