KARMNIK.TV i BOCIANY.TV - FORUM

Wszystko o bocianach z Raszkowa, Lewkowa i Przygodzic (pow. ostrowski)

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1851 2021-02-23 14:56:00

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

23.02. – wtorek

Jeden ‘guziczek” na czole Pacholiczka już został odsłonięty, drugiego nie zauważyłam, ale z pewnością już się tam coś dzieje.
bandicam-2021-02-23-13-24-52-024.jpg

Pani Jirina, nie dotykając tego zaczątka poroża, też pokazuje zmianę koziołka.
bandicam-2021-02-22-09-02-13-768.jpg

Rzadko widzę w tym karmniku kosa, ale tydzień temu był i to trzy dni pod rząd.
bandicam-2021-02-15-08-26-16-552.jpg

Udało mi się wreszcie złapać długie nogi zająca.
bandicam-2021-02-21-15-04-45-694.jpg

Jeszcze dwa dni temu basen Matyska w większej części był pokryty lodem.
bandicam-2021-02-21-15-17-17-325.jpg

bandicam-2021-02-21-15-17-20-053.jpg

Czasami zaglądam na czat makovski i to z niego dowiedziałam się, że Matysek nie był cały czas samotny i miał swoją partnerkę, ale ona już nie żyje. W styczniu 2014 roku urodziły im się trzy wydrzątka, dwa samczyki i samiczka (kadr z filmu). 
bandicam-2021-02-23-08-40-44-294-2.jpg

Już nie widzę dziczka Majdy. Za młody żeby wypuścić go do lasu, ale na pewno jest w jakiejś szkółce leśnej przygotowującej dzikie zwierzęta do życia na wolności.


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1852 2021-02-23 15:21:34

iga
Bocianolub
Data rejestracji: 2013-04-24
Liczba postów: 1,599

Odp: Makov - Czechy


     W czwartek 18 lutego Majdę jeszcze widziałam . Rośnie jak na drożdżach i jak każdy maluch pieszczot spragniony smile
Pani Jirina jest niezastąpiona .

ro-nie.jpg
pieszcz.jpg

Offline

#1853 2021-02-25 20:03:55

iga
Bocianolub
Data rejestracji: 2013-04-24
Liczba postów: 1,599

Odp: Makov - Czechy


    25 lutego - czwartek

W Makovie zwierzaki żyją w przyjaźni .Majda chodzi za Jiriną a towarzyszy im wypasiony Mikulas
kocurek.jpg

Jak to miło gdy ktoś przytuli, pogłaska  a pani Jirina nie żałuje pieszczot .
pieszczochy.jpg

Jak długo potrwa jeszcze izolacja ptaków . Smutno bez stawiku choć już będzie inny bez staruszka Mikiego sad
Niemieckie bociany , które zimują już czują wiosnę , odbudowują gniazdo , zacieśniają więzy smile link do gniazda :

https://www.youtube.com/watch?v=JhajwzEv1Fo

Oby poprawiła się sytuacja bo bociany pewnie się też nie najlepiej czują w zamknięciu .

Offline

#1854 2021-02-26 19:59:36

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

26.02. – piątek

Może już niedługo zobaczymy resztę ptactwa wodnego, bo dzisiaj widziałam Wendelinka.
bandicam-2021-02-26-14-59-46-008.jpg

Bardzo ciekawa jestem czy Honzie udało się zbliżyć do Eliszki, bo marzec  tuż tuż, a Honza w tym właśnie miesiącu przystępuje do prokreacji. Ten wspólny pobyt w wolierze powinien dobrze rokować.

Iga, Majda pięknie nam wyrósł! A ta jego szczecina na grzbiecie? To już prawdziwy dzik. Nie wiem czy Majda jest samcem czy samicą, bo w czeskim słowniku takiego imienia się nie doszukałam. Co do Mikulasa, to powinien przejść na odchudzanie. Istna baryłka!

bandicam-2021-02-26-08-45-51-959.jpg

Te gałązki, które ogryzają sarny i bardzo je lubią – to suszone gałązki malin.
bandicam-2021-02-26-08-52-11-540.jpg

Co Pacholiczkowi na tej głowie wyrośnie?   
bandicam-2021-02-26-08-41-01-120.jpg
bandicam-2021-02-26-08-41-58-335.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1855 2021-03-01 14:34:29

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

1.03. – poniedziałek

Z wczorajszego dnia;

To będzie samiec sarny czy jednorożec?
bandicam-2021-02-28-09-46-11-256.jpg

bandicam-2021-02-28-09-46-15-685.jpg

Na uwagę zasługuje ogromne białe lustro uciekającej w popłochu sarny.
bandicam-2021-02-28-09-56-38-826.jpg

Chwilę po niej na polankę wpadł Majda, a po nim pojawił się Pan Libor. Dziczek jest jeszcze mały, ale sarny wiedzą, że to dla nich niebezpieczne zwierzę i trzymają się od niego z daleka. Pacholiczek też ucieka przed Majdą.
bandicam-2021-02-28-09-57-09-264.jpg

bandicam-2021-02-28-09-55-41-403.jpg

Majda jak na razie,  może liczyć tylko na koleżeństwo z kotem Mikulasem i swoimi opiekunami. Z łabędziami nie zadziera, co można zobaczyć na filmie zamieszczonym na Fb. Na filmiku można zobaczyć, że stawek już jest czynny dla Barunków i pary czernic. Na wolności nie widać jeszcze bocianów białych i kaczorka Huberta. Wendelinek chodzi sam. Czarne bociany może już są na swoim terenie, bo kontaktu z dzikim ptactwem nie mają, a śniegu też już nie ma.

bandicam-2021-02-28-10-00-14-499-2.jpg
bandicam-2021-02-28-10-01-05-005-2.jpg


https://www.facebook.com/liborZmakova/v … 819899367/   


Czyże. Rzadko je tu widuję. Dzwońców też w tym sezonie jak na lekarstwo.   
bandicam-2021-02-28-09-48-16-154.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1856 2021-03-10 14:51:13

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

10.08. – środa

Dzisiaj rano w Makovie było biało, ale teraz już wszystko się stopiło.

Pacholiczek i to jego śmieszne poroże. Pan Libor na czacie napisał, że w naturze takie poroża, różnej długości często się zdarzają. Zakładamy więc, że wszystko jest Ok. i może za niedługo pojawi się ten drugi.
bandicam-2021-03-10-08-05-28-180.jpg

bandicam-2021-03-10-08-10-02-060.jpg

Kamera przy stawie jest czynna chyba od piątego marca. Kilka dzikich kaczek pojawiło się pierwszej nocy, ale w kolejnych dniach już ich nie widziałam. Rezydowały tylko dwie pary krzyżówek. Nasz Hubert i chyba jego partnerka, bo są ze sobą cały czas i druga, lotna para. Wczoraj były jakieś przepychanki pomiędzy kaczorami, bo jeden z nich interesował się tą drugą, już zajętą. Nie potrafię ich rozróżnić, bo nawet Hubert po tej kwarantannie jest jakiś inny. Może po długim czasie uda mi się te kacze romanse rozszyfrować.
bandicam-2021-03-06-18-48-32-845.jpg

Na poniższym zrzucie widać dwa kaczorki, jedną samicę, druga gdzieś się ulotniła,  a na stawie Matysek w miłosnym szale pędzi za Matyldą, ale ona nie była zachwycona jego podrywem. Nie ma konkurentów, więc wszystko po staremu, a na jajeczka jeszcze jest sporo czasu.
bandicam-2021-03-08-10-45-41-547.jpg

Przybył nowy lokator. Pan Mandarynek (na wodzie). Początkowo były jakieś nieporozumienia z Matyskami, ale wydaje się, że to już przeszłość.
bandicam-2021-03-08-10-47-18-549.jpg

Na wiosnę Honza dostał nowe gniazdo – tylko, że nie widzę aby bardziej zbliżył się do Eliszki, a miałam takie nadzieje po wspólnym pobycie w wolierze. 
157195712-3297252537042375-8516438591017546511-n.jpg

Pierwsza idzie Eliszka,  pochód zamyka Honza.
bandicam-2021-03-07-15-05-26-509.jpg

bandicam-2021-03-07-15-05-53-923.jpg

Pękaty rudzik, a Majda coraz większy.
bandicam-2021-03-03-12-40-13-453.jpg

bandicam-2021-03-06-09-43-55-697.jpg   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1857 2021-04-03 11:46:30

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

3.04. – sobota        374.gif

Honza od kilku dni ma nową narzeczoną. Na imię jej Johana, czyli po naszemu Joanna. Nie wiem czy Eliszka nadal jest w Makovie, bo na czacie czy Facebooku nie ma żadnej na ten temat wzmianki, ale wydaje mi się, że pewnie nastąpiła wymiana samic z ośrodkiem, w którym do tej pory przebywała Joanka. Z Eliszką Honzie nie wyszło, ale nowa bocianka rokuje dobrze. Nie stroni od Honzy, od razu wpakowała mu się do gniazda i zajęła miejsce obok niego, a nie w „przedpokoju”. Noce spędza w gnieździe, a nie w stawie i sprawia wrażenie takiej, która wie czego chce. W samca też wstąpiła wiosenna siła, bo dzisiaj poprzerzucał sianko na swoim legowisku, spulchnił je i robił to z prawdziwym zaangażowaniem, a jak facet przykłada się do zmian – znaczy, że ma poważne zamiary.

Honza i Johanka. Foto – Libor Sejna
167551836-2826881790901103-26938494467250978-n.jpg

Johanka. Na nodze ma czarną obrączkę.
bandicam-2021-04-03-10-25-38-705.jpg

bandicam-2021-04-03-10-25-43-047.jpg

Honza spulchnia ściółkę.
bandicam-2021-04-03-10-29-43-777.jpg

Nie ma Barunków. Prawdopodobnie zostali przeniesieni na swój staw. Może tym razem będzie potomstwo. Ich miejsce zastąpił młody perkoz, który do tej pory przebywał w wolierze. Zrzut trochę niewyraźny, ale widzę go tylko na stawie. Nie podchodzi blisko kamery.
bandicam-2021-04-03-10-33-56-548.jpg

Piórka bociana i czapli. To taki świąteczny stroik. Łączkę przemierza Hubert ze swoją lubą, a kos nadal jest częstym, chyba nawet codziennym stołownikiem.
bandicam-2021-04-03-10-38-15-901.jpg

bandicam-2021-04-03-10-38-57-503.jpg

                                                 Zdrowych Świąt!

tyu.png   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1858 2021-04-07 18:04:20

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

7.04. – środa

Trochę wiadomości o Makovie już mam. Pan Libor to i owo wyjaśnił na czacie. Zaczynam od smutnej… Młodziutki perkoz już nie żyje. Przyczyna śmierci nieznana. Rzadko go widywałam, ale miał bardzo duże trudności z chodzeniem. Mógł się nabawić kontuzji na wolności, ale mógł się też z tą kontuzją wykluć. Ostatnie zdjęcie zrobiłam mu 3 dni temu i na zrzucie widać jak podnosi nogę, która wyglądała jak przetrącona i bardzo utrudniała chodzenie. Szkoda, że nie zobaczę jak na jego głowie tworzy się piękna fryzura.
bandicam-2021-04-04-11-25-45-642-LI.jpg

Eliszka nie pojechała do innego schroniska, ale została dokoptowana do Maruszki i młodego bocianiego samca, który już od ubiegłego roku jest z Maruszką. Na wolności w okresie gniazdowania nie mogłaby zostać, bo bociany, jak powiedział pan Libor, w tym czasie są bardzo niebezpieczne. Pewnie zaczęłaby walczyć z Johanką, a i Honzikowi mogłoby się oberwać.
Co do Honzy i Johanki to podpatruję ich zachowania w gnieździe i w niedzielę miałam szczęście zobaczyć próby kopulacji samca, ale niestety, dla niego skok na grzbiet samicy był nie do pokonania. Może Johana wreszcie zaskoczy i pojmie co trzeba zrobić. Maruszka też się tego nauczyła, chociaż nie wiem jak długo to trwało. Chyba nie zobaczymy w tym roku bocianków.

Próby Honzy
bandicam-2021-04-05-14-50-01-401.jpg

bandicam-2021-04-05-14-50-02-500.jpg
bandicam-2021-04-05-14-50-03-290.jpg
bandicam-2021-04-05-14-50-04-195.jpg
bandicam-2021-04-05-14-50-04-985.jpg
bandicam-2021-04-05-14-50-06-136.jpg

Przez jakiś czas króliki zostały wypuszczone do lasu, bo narobiły dużo szkód (wykopane dziury, wszystko wyjedzone), ale odnalazły drogę do swojego raju, bo znowu jest ich kilka. Zadomowiły się tu na stałe jak kaczki.
bandicam-2021-04-07-09-43-38-641.jpg

Wpadłam teraz nad stawek zerknąć na Huberta i jego kaczuszkę i widzę taki obraz!
Śnieżek prószy. Bociania para w domu, a razem z nimi Wendelinek, dobry duszek. Może jednak coś z tego będzie? 

bandicam-2021-04-07-17-46-36-368.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1859 2021-04-08 14:49:01

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

8.04. – czwartek

Wczoraj zapomniałam jeszcze dopisać, że Pacholiczek (koziołek) jest już zamknięty w wolierze, bo swoim brykaniem zagrażał ptactwu. W odpowiednim czasie będzie przetransportowany do ośrodka, który zajmuje się przywróceniem zwierzętom wolności.
Majdy (dziczek), też nie widzę.

Johanka i Honza są sobą zainteresowani. To widać po ich zachowaniu. Dobrze, że kamera jest teraz skierowana na ich gniazdo, bo to mogą być bardzo ciekawe obserwacje. Na Facebooku Pan Libor umieścił taką informację:

bandicam-2021-04-08-09-47-19-047-2.jpg

Bocianka najprawdopodobniej nie miała jeszcze potomstwa i doświadczenie Honzy, który jest specjalistą od wychowywania bocianich dzieci, byłoby bardzo korzystne w tym związku, na który patrzę z coraz większym zainteresowaniem. Kilkanaście minut temu bociany przyniosły do gniazda gałązki. To dobry znak!


https://www.youtube.com/watch?v=aRMx0BaV1HE


Wendelinek jak chodził za Maruszką, tak teraz towarzyszy Honzikowi.
Królików naliczyłam 5 (cztery się goniły, jeden siedział pod paśnikiem), ale nie wiem czy nie ma ich więcej. Zając jest jeden. To pensjonariusz schroniska.   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1860 2021-04-11 14:32:26

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

11.04. – niedziela

U Toników są już dwa jajka! Wczoraj skierowano kamerę na ich gniazdo.

Tym, którzy mają krótką pamięć, jak ja – przypominam, że Tonda ma obrączki.
bandicam-2021-04-11-08-44-20-302.jpg

bandicam-2021-04-11-13-47-10-437.jpg

Toniczka
bandicam-2021-04-11-13-47-18-863.jpg

Niedzielny poranek. Honza i Johanka jeszcze nie wyszli z gniazda, a Wendelinek dopiero rozprostowuje skrzydła.
bandicam-2021-04-09-08-06-17-266.jpg

Samiec nadal dąży do zbliżeń z samicą, ale niestety bez powodzenia. Czasami widząc Johankę leżącą na trawie szybko podbiega, ale ona od razu staje na nogi. Instynkt podpowiada jej, że „to” powinno być na stojąco, a nie na leżąco smile. Może jeszcze coś się zmieni na dobre w tych prokreacyjnych staraniach, a może musimy poczekać aż samica  będzie starsza, bardziej dojrzała, bo na razie to młoda bocianka. Ważne, że się lubią. Toniczka też musiała dorosnąć do potomstwa.

Starania Honzy.
bandicam-2021-04-10-09-50-37-983.jpg

bandicam-2021-04-10-09-50-38-606.jpg

Wendelinek co prawda nocuje w „przedpokoju”, ale jak w gnieździe nie ma nikogo, to też próbuje trochę inaczej położyć sianko czy przełożyć mały patyczek. Poleżeć sobie w nim na razie nie może, bo Honza i Joanka często do niego wpadają, a w czasie umizgów woli im się pod dziób nie podkładać.
bandicam-2021-04-10-16-07-19-193.jpg

Człowiek idzie.
bandicam-2021-04-10-16-09-53-780.jpg

Honza leci do bocianicy, bo zaczęła klekotać i trzeba jej pomóc w odstraszaniu.
bandicam-2021-04-11-08-39-32-106.jpg

bandicam-2021-04-11-08-40-53-202.jpg

Do gniazda nadal przynoszą budulec. On zdecydowanie więcej, ona troszeczkę, ale w tych rodzinach tak przeważnie jest.


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1861 2021-04-12 16:30:02

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

12.04. – poniedziałek

Dzisiaj w nocy Toniczka powinna znieść trzecie jajo. Oboje z Tonikiem lubią wysiadywać, bo to i spokój i ciepło, ale Toniczka wzorem ubiegłych lat jest bardziej zaborcza i rości sobie większe prawo do wygrzewania. Jak zmiana trochę się przedłuża, to wskakuje na grzbiet partnera i szczypankami, skubaniami (może to są takie pieszczoty?) zmusza Tonika do powstania i Tonik dostosowuje się, bo z płcią piękną mało kto wygrywa. Może się to udać raz, drugi, ale wszystko zapisuje się w pamięci partnerki i żadne nieposłuszeństwo nie ujdzie bezkarnie. Tonda o tym wie i się poddaje, bo bardziej ceni pożycie bezkonfliktowe, a kiedy przyjdzie czas karmienia dzieci, wtedy Tonik będzie grał pierwsze skrzypce. Rola Toniczki będzie zdecydowanie mniejsza.

Akcja Toniczki.
bandicam-2021-04-12-09-41-34-412.jpg

U Honzów nadal widoczna jest więź między bocianami. Przeważnie są razem, czasem przytulają się, moszczą gniazdo, samiec ponawia próby, a Joanka nadal nie rozumie dlaczego się nie udaje. A przecież trzeba było ustawić na polance telebim, a na nim wyświetlać życie erotyczne Maruszki i Honzy i w końcu Joanka zrozumiałaby jak ma się zachować. To wina Pana Libora! Instynkt instynktem, ale teoria też musi być. Należy dbać o edukację smile.
bandicam-2021-04-12-12-33-16-918.jpg

bandicam-2021-04-12-09-36-00-367.jpg

Wendelinek też dzisiaj sprawdził gniazdo czy jest dostatecznie miękko i przegonił kaczkę, bo także chciała tam trochę pobyć.
bandicam-2021-04-12-09-32-49-883.jpg

bandicam-2021-04-12-09-32-52-744.jpg

Hubert (kaczor) ciągle musi pilnować swojej kaczuchy. Wprawdzie teraz już się skończyły te wieczorne naloty krzyżówek, ale z jednym z kaczorów ma już od dłuższego czasu poważny problem. Obcy kaczor upodobał sobie jego partnerkę. Nieraz ją uprowadzał (wbrew jej woli) i nieraz Hubert dawał mu nauczkę. O dziwo, obcy przylatywał razem z samicą, ale nią się nie interesował, przynajmniej na terenie ośrodka. Ją Hubert też przeganiał. Dzisiaj widziałam i uwieczniłam to na filmiku, jak obcy kaczor, wróg Huberta, dokonał gwałtu na jego partnerce. Towarzyszyła mu ta sama samica co zawsze.


https://youtu.be/flXD9qP6Who       


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1862 2021-04-13 15:18:13

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

13.04. – wtorek

W Makovie dzisiaj było i tak…
bandicam-2021-04-13-13-47-26-321.jpg

i tak.
bandicam-2021-04-13-13-48-15-158.jpg

Krótko po północy (0.37) Toniczka „urodziła” trzecie jajko. Tonda po sprawdzeniu, po dotknięciu go delikatnie dziobem, od razu przejął wysiadywanie, a Toniczka przez 4 godziny stała i regenerowała siły. Uznała, że to jej się należy i bardzo dobrze, bo spisała się modelowo. Gniazdo jest oświetlone i można było przyjście na świat obserwować. Przy składaniu jaja nawet kupra nie podniosła, nie poruszyła się. Wstała, a w dołku były już trzy jaja. Dzielna bocianka. Ja to bym wrzeszczała na trzy województwa.

bandicam-2021-04-13-14-28-15-180.jpg


https://youtu.be/H1tbTX-1_D0       


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1863 2021-04-14 09:14:56

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

14.04. - środa

Od godziny 8-16 w Makovie przerwa w dostawie prądu, w związku z czym kamery nie pracują.   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1864 2021-04-15 14:01:51

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

15.05. - czwartek

Czwarte wajicko się pojawiło o godzinie 23.45. Tym razem Toniczka 4 godziny nie odpoczywała. Grzała dołek na zmianę z Tonikiem, chociaż w nocy samica nie schodzi z jaj, ale trochę oddechu jej się należało.
bandicam-2021-04-15-08-52-27-445.jpg

Toniczka nauczyła swojego Tondę jak wymusza się zmianę na dołku i Tonda korzysta z tej nauki. Robi to jednak znacznie delikatniej niż jego partnerka.
bandicam-2021-04-15-09-03-35-933.jpg

bandicam-2021-04-15-09-03-39-547.jpg
bandicam-2021-04-15-09-04-00-497.jpg

Gdyby tak Johanka pozwoliła usiąść Honzie na swoim grzbiecie, to byłby sukces i bocianki też!   


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#1865 2021-04-17 10:32:25

iga
Bocianolub
Data rejestracji: 2013-04-24
Liczba postów: 1,599

Odp: Makov - Czechy


    17 kwietnia - sobota

   Dzisiaj Ria zajęta malowaniem więc ja zbieram jaja smile U Toniczków jak w zegarku jest piąte . Teraz niech trwa inkubacja a my czekamy na szczęśliwe klucia . Brawo Tonda , brawo Toniczka

pi-teczka.jpg

U Honzów bez zmian . Chyba się już wzajemnie zniechęcają po tylu nieudanych próbach

Offline

#1866 Wczoraj 18:44:26

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,406

Odp: Makov - Czechy

18.04. – niedziela

Związek Honzy i Johanki coraz lepiej się rozwija. Wprawdzie to nie to, czego wszyscy oczekujemy i pewnie będziemy musieli te oczekiwania przełożyć na następny sezon, ale dzięki cierpliwości samca – samica robi postępy. Wczorajszy wieczór i dzisiejszą noc, para spędziła w gnieździe leżąc obok siebie!  Do tej pory Joanka stała, nie kładła się obok Honzy i to jest bardzo dobra wiadomość.
bandicam-2021-04-18-08-46-10-485.jpg

bandicam-2021-04-18-08-48-57-054.jpg

Nadal moszczą dołek, wspólnie odstraszają intruzów,
bandicam-2021-04-18-08-43-28-192.jpg

bandicam-2021-04-18-10-35-15-292.jpg
bandicam-2021-04-18-13-39-22-841.jpg

idą razem do lasku z Wendelinkiem.
bandicam-2021-04-18-10-31-34-024.jpg

Joanka pędzi ze ściółką do Honzy, a on rad, oj rad.
bandicam-2021-04-18-10-28-56-920.jpg

bandicam-2021-04-18-10-29-05-395.jpg
bandicam-2021-04-18-10-29-17-878.jpg

Parę razy widziałam nawet jak go iskała po głowie. Krótko bo krótko, ale jemu się to podobało, a mnie też.

Zobaczyłam dzisiaj po raz pierwszy kopulację Tondy. Wcześniej było dużo miłosnych podszczypywań w szyję.


. https://www.youtube.com/watch?v=uP0X4TuYMo8   


bandicam-2021-04-18-08-42-05-498.jpg
bandicam-2021-04-18-08-42-09-154.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB