KARMNIK.TV i BOCIANY.TV - FORUM

Wszystko o bocianach z Raszkowa, Lewkowa i Przygodzic (pow. ostrowski)

Nie jesteś zalogowany na forum.

#1 2015-03-13 13:06:54

Marcin Okrój
Administrator
Data rejestracji: 2011-03-27
Liczba postów: 152

Sezon 2015

smile

Offline

#2 2015-03-14 06:51:36

halinka
Bocianolub
Data rejestracji: 2014-01-14
Liczba postów: 735
WWW

Odp: Sezon 2015

Robi się wiosennie :)i nasze kochane pszczoły reagują
https://www.youtube.com/watch?v=lhmSIRoXPO4
https://www.youtube.com/watch?v=c4OaMbl1OGo


Szczęście to uśmiech bliżniego. To serce,to słońce, to ptak. To piosenka i słowa ciepłe....Od Ciebie tylko zależy jak spojrzysz na ludzi i świat....

Offline

#3 2015-03-20 13:05:48

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

97ee8b084f7f456a.jpg Piątek  -

Ja znowu w sprawie kamery. Podest mało widoczny. Widać tylko pszczołę wchodzącą i wychodzącą, a to nie wystarcza. Czy tego nikt nie widzi i nikomu to nie przeszkadza? Jeżeli to jest możliwe, to proszę również o przesunięcie wyświetlacza daty i godziny w górę. Nie będzie zasłaniał pszczół. Dziękuję

Leszek już częściowo odkrył wylotek, a na pełne otwarcie to chyba przyjdzie czas jak się dobrze ociepli. Ja czekam na pierwsze trutnie, które pojawią się w naszym ulu. Takie fajne, tłuściutkie, wielkookie. smile  Oro, czy trutnie wylatując pierwszy raz z ula wracają do niego codziennie? Wiemy, że muszą być karmione przez robotnice, bo to same nic nie potrafią zrobić, ale w okresie godowym może być trochę inaczej.


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#4 2015-03-22 00:00:45

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2015

Przyznaję się bez bicia, że moja wiedza na temat zachowań się trutni jest, jakby to ładnie ująć, trochę niekompletna. smile                         Wiem, że trutnie potrafią się same pożywić miodem czy nektarem, ale do przeżycia potrzebują jednak stałego kontaktu z karmicielkami. Pozbawienie ich tego kontaktu powoduje, że giną pomimo dostępu do pokarmu już po kilkudziesięciu godzinach.
Trutnie podobnie jak pszczoły wykonują loty zwiadowcze i zazwyczaj wracają do uli z których pochodzą, jednak znacznie częściej błądzą niż robotnice. Są jednak, w sezonie rozrodczym rodzin, łatwo przez nie przyjmowane. Gdy jednak kończy się lato i słabnie dopływ nektaru do uli zostają bez litości z nich wypędzone zarówno obce jak i własne trutnie. Wypędzanie trutni z uli jest dla pszczelarza pierwszym sygnałem, że  sezon pszczelarski dobiega już końca a rodzina zaczyna przygotowywać się do nadchodzącej zimy.
Pszczelarz raczej wnikał bardziej  w role trutni w sprawach dotyczących rozrodu niż w sprawy dotyczące ich zachowań.               Ale to już się zmienia. Wiemy, że okoliczne  trutnie gromadzą się w ściśle określonych miejscach w terenie i tam udają się na loty godowe młode matki. Wiemy też, że trutnie w rodzinie powinny być, bo w przeciwnym wypadku taka rodzina jako całość nie funkcjonuje poprawnie. Brak trutni wpływa na aktywność pszczół przy zbiorze nektaru czy pyłku, zwalniają one tempo budowy nowych plastrów i usilnie próbują wychować nowe trutnie. Zainteresowanie rolą trutni jest ściśle powiązane z rozwojem technik sztucznego unasieniania matek pszczelich i wzrostu skuteczności tego zabiegu. Obecnie potrzebujemy strony ojcowskiej czyli trutnia przez cały sezon w rodzinie, a do tego potrzebna jest znajomość ich zachowań. 
Więcej nie pamiętam, ale to pytanie Ria mobilizuje mnie do poszukania i pogłębienia wiedzy o tych męskich pszczelich „lekkoduchach”   
Na naukę nigdy nie jest za późno smile  -  chociaż jak powiedział jeden z filozofów, każda droga prowadząca do poznania prędzej czy później kończy się stwierdzeniem  „wiem, że nic nie wiem”

Ostatnio edytowany przez oro54 (2015-03-22 00:02:06)

Offline

#5 2015-03-22 17:35:13

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

450905bfcadc5be1.jpg Niedziela  -

Jeżeli truteń, jak pisze Oro, ginie bez pszczoły robotnicy po kilkudziesięciu godzinach-to myślę, że jedną noc /teoretycznie/ mógłby przespać poza gniazdem o ile jest ciepło, ale dłużej nie. On ma zakodowane w swoim rozumku i genach, że trzeba go nakarmić, napoić, umyć i uczesać i do tego są mu potrzebne pszczoły.  smile Nawet jedna noc poza domem znacznie by go osłabiła, więc takie przypadki chyba należą do rzadkości, ale jak Oro się dowie, to my też. W ubiegłym roku obserwowałam jak pszczółki już pod koniec sezonu przepędzały trutnie i nie pozwalały im wejść do ula. Ciekawie to wyglądało, bo on jeden, taki powolny, misiowaty, one dwie, trzy, zabiegały mu drogę i kiedy się wydawało, że dziewczynki już dopięły swego, truteń nagle robił się zwinny i przeciskając się między nimi znikał w ulu. Kilka takich scenek zaobserwowałam i co się odwlecze to nie uciecze. Płeć nadobna w kolejnych dniach zrobiła to, co zamierzała, bo takie jest prawo natury.

Leszek wstawił pszczółkom nowe drzwi.
22757655b36c4157.jpg

Nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi od Admina na temat kamery i daty /mój post z dnia 20 marca/ 


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#6 2015-03-24 12:01:46

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

1be2b9170ca3f58b.jpg Wtorek  -

Ta biedna pszczółka w jakiś sposób weszła w szczelinę pod listwą i nie potrafi wyjść. Męczy się już tak prawie godzinę.
9a1733572446c1ef.jpg

Mnóstwo pszczół powychodziło dzisiaj z ula i bardzo dużo wraca z pyłkiem na odnóżach. Niektóre muszą czekać na swoją kolejkę bo tłok w przejściu znaczny, każda zabiegana, każdej śpieszno i nie ma mowy o jakimś grzecznym przepuszczaniu zbieraczek, chociaż należą one do wyższej hierarchii. Pszczółki wentylatorki już też pracują. Nie wiem w jakiej ilości, bo widoczność na podest jest ograniczona i tym samym wiadomości z obserwacji też są ograniczone. Ja widziałam dwie wentylujące.


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#7 2015-03-24 14:58:52

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

6fc20db557bb020b.jpg

Przyszłam ze sklepu, zerkam do pszczółek i widzę, że szczelinka jest powiększona, a pszczółki swobodnie przez nią przechodzą. To na pewno Leszek poprawił. smile Dopiero teraz zorientowałam się, że ta szczelinka to jeden z małych otworków wylotka i pszczółka mogłaby sobie wyjść głównym wejściem i wcale śmierć jej nie groziła, a ja już tak to widziałam. To taka moja mała wpadka, ale jak już kiedyś pisałam na bocianim forum-u mnie najpierw serce a potem rozum. Za to teraz mają dodatkowe wyjście i więcej powietrza, a ja odetchnęłam z ulgą. Niech wszystko jest prawidłowo. Trzeba im stworzyć idealne warunki, bo będą teraz ciężko pracować i Leszkowi produkować miód. smile
3ee43843806346dc.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#8 2015-03-25 09:21:27

Marcin Okrój
Administrator
Data rejestracji: 2011-03-27
Liczba postów: 152

Odp: Sezon 2015

Zegar przestawiony na górny prawy róg oraz kadr poprawiony. Trwało to trochę ale nie było mnie przez ostatni czas na miejscu skąd mam dostęp administracyjny.

Offline

#9 2015-03-25 10:02:42

iga
Bocianolub
Data rejestracji: 2013-04-24
Liczba postów: 1,368

Odp: Sezon 2015


    Środa

   No jest piękny podgląd, pszczółki pracowite od rana , gdzie one znajdują ten pyłek?
   Ria , dzięki za interwencję smile  Adminowi dzięki za zmiany smile

   241_i1.jpg

Offline

#10 2015-03-25 11:44:43

leszek1
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-08-16
Liczba postów: 27

Odp: Sezon 2015

Wokół ula jest bardzu duzo wierzby.Od niedzieli już kwitnie.

Offline

#11 2015-03-25 13:49:30

krakuska
Młody lotnik
Data rejestracji: 2014-09-21
Liczba postów: 100

Odp: Sezon 2015

Pięknie teraz widać uwijające się pszczoły - dziękuję smile

Offline

#12 2015-03-30 13:39:04

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

mfeoagqa265.jpgPoniedziałek  -

Wczoraj, w słoneczną niedzielę, pszczółki cały czas znosiły pyłek. Użółcone były od stopy do głowy, nawet brzuszki miały żółte. Leszek informował, że niedaleko ula jest dużo wierzb z czego można wnioskować,  że to w pyłku wierzbowym tak hulały. smile Dzisiaj w południe wpadłam do tych pracusiów, a tam tumult nieopisany! O tej porze roku takiej ilości pszczół jeszcze nie widziałam.
odha5n9z2lhr.jpg

Po jakimś czasie zorientowałam się, że to masowe przybycie do ula sprawiła pogarszająca się pogoda. Wszystkie zbieraczki przeczuwały deszcz i każda chciała zdążyć wrócić do domu ze swoją uzbieraną w pocie czoła /bo to nie jest lekka praca/ żywnością. Trwało to kilkanaście minut, a potem rzeczywiście zrobiło się deszczowo. U mnie również.

Nadchodzą ciemne chmury...
yjcf2q9jjfkb.jpg

... i krótki film o zlatujących się pszczółkach. Jakie to mądre stworzonka! ♥  Mądrzejsze ode mnie. hmm


53aalvoj8b66.jpg   https://youtu.be/BTS5RwRbWH0

Leszek, powiedz mi co to są te białe fąfocle na podeście. Widzę to przez wszystkie pory roku więc nie jest to związane z kwitnieniem drzew. Te kuleczki są lekkie i wyglądają jak pyłki styropianu.


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#13 2015-03-30 21:58:38

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2015

„Serce roście patrząc na te czasy!” jak pisze poeta i trudno nie przyznać mu racji.  Taki widok cieszy mnie bardzo bo widać, że wszystko w naszym ulu jest w porządku.  Liczne zastępy zbieraczek pyłku świadczą, że w rodzince pszczółki mają się dobrze i rosną nowe, wiosenne pokolenia pszczół.  Obserwując uważnie pszczoły można się od nich wiele nauczyć.
W sobie znany tylko sposób potrafią z wyprzedzeniem rozpoznać zbliżające się do ula opady deszczu oraz jego natężenie aby móc się przed nim schronić. Drobny deszczyk czy mżawka, jak jest ciepło i pożytek, nie są przeszkodą w pracy zbieraczek.  Wielokrotnie spotykałem się z taką sytuacją w pasiece; jest piękna pogoda, słoneczko,  gdzieniegdzie chmurki, a tu nagle zaczyna się na wylotkach chaotyczna kotłowanina tylko w jednym kierunku – zbieraczki wracają do uli.  Im bardziej nerwowe jest zachowanie pszczół tym intensywniejsze będą atmosferyczne zjawiska. Może to być ulewa, burza czy wichura.  Jeszcze przed rozpoczęciem się masowych powrotów zbieraczek do uli pszczelarz, pracując przy otwartym ulu, może zauważyć już po samym zachowaniu się pszczół ulowych, że coś się w pogodzie zmienia. Strażniczki dotychczas spokojne, stają się nerwowe, usiłują żądlić, rodzina zaczyna się burzyć - wtedy lepiej szybko zakończyć pracę, bo można zostać zostać przez nie boleśnie skarconym. Oj, nieraz to bardzo boli smile

Offline

#14 2015-03-30 22:10:07

leszek1
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-08-16
Liczba postów: 27

Odp: Sezon 2015

Te białe "fąfocle" to skrystalizowany pokarm zimowy[glukoza].
Niewielka część pokarmu, która skrystalizowała nie może być zjedzona
i dlatego jest wyrzucana z plastrów.

Ostatnio edytowany przez leszek1 (2015-03-30 22:12:27)

Offline

#15 2015-03-31 08:57:40

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

1ov67fjfmnb.jpgWtorek  -

Jak ja kocham odpowiedzi naszych Pszczelarzy! Nie zostawią człowieka z wątpliwościami, nie wyśmieją, nie wymądrzają się przed "zielonymi w temacie" i jasno, mądrze tłumaczą, chociaż czasami muszę swoje trzy grosze wtrącić i wytłumaczyć np. co to jest pajączek. Oby tylko nie zabrakło im cierpliwości. vbl1fricm1x.gif

Dzisiaj pszczółki, jak narazie, siedzą grzecznie w ulu, bo jest chłodno. Nudzić się jednak nie będą, bo roboty mają powyżej swoich czułków. Naznosiły mnóstwo pożytku, który trzeba przetworzyć, matka intensywnie składa jajeczka i trzeba te małe stworki karmić, a porządki robi się tam na okrągło. smile

Leszek poinformował nas, że te białe kuleczki to skrystalizowany cukier, który już przez pszczoły nie zostanie zużytkowany. Kilka dni temu zauważyłam jak jeden "fąfocel" jest usuwany przez małą sprzątaczkę.
82pz5gdme4ix.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#16 2015-04-03 15:20:40

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

441_mniej_awat.jpg Piątek  -    880_mmm_m_m.png


Jak tylko słońce wychodzi spoza chmur to nasze mioduszki od razu pędzą do pracy. Żadnego ociągania się, żadnego marudzenia. Zbieraczki wylatują po żywność i wodę, strażniczki wychodzą na zewnątrz ula gotowe do odparcia ataku wroga, a jeszcze inne robotnice powoli chodzą wśród strażniczek i swoją trąbką dotykają podestu przy wylotku. Czy one ten podest woskują? Jak w ulu jest sterylnie i czysto to wycieraczki też powinny być czyste. smile

444_bandicam_2015_04_03_14_53_40_1.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#17 2015-04-04 21:29:25

leszek1
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-08-16
Liczba postów: 27

Odp: Sezon 2015

"Dotykając trąbką" podestu prawdopodobnie zlizują wodę.
Do powlekania ścian pszczoły używają propolis, który ma między innymi właściwości bakterio i grzybobójcze.

Offline

#18 2015-04-08 18:01:48

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

e1e0a1d07839cabb.jpg Środa  -

Ja się zgadzam, że wodę zlizują jak jest podest mokry, ale liżą również jak jest sucho. Już w ubiegłym sezonie to zaobserwowałam, ale tak sobie kpiarsko wytłumaczyłam, że pewnie pszczółka znaczy teren. Nie chciałam pytać, bo mogłoby się to wydawać naiwne, a potem przeszłam nad tym do porządku dziennego i znowu teraz włączył mi się "mój aparacik myślowy". A może pszczółki rzeczywiście oznaczają zapachem swój dom na zewnątrz? To jest mądre stworzonko! A czym rozprowadza pszczoła wosk i propolis? Czy używa do tego nóg, czyli odnóży, trąbki, odwłoka? Ja to muszę wiedzieć, bo ja muszę pszczołę zrozumieć. smile
Szukałam kiedyś bzyga prążkowanego i przy okazji znalazłam pszczółkę z nietypowym brzuszkiem. Wydaje mi się, że to są gruczoły woskowe. Jest ich osiem, po każdej stronie cztery.
0ad83164e22fd6ad.jpg

Szukałam tych "prostokącików" u naszych pszczółek jak się przewracały, ale jeszcze nie zdążyłam tego wyłowić. Czy każda pszczoła wydziela wosk w którymś tam wieku swojego krótkiego życia?


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#19 2015-04-09 21:37:27

leszek1
Kiwaczek
Data rejestracji: 2014-08-16
Liczba postów: 27

Odp: Sezon 2015

Wypacanie wosku - proces wytwarzania wosku przez organizmy młodych
(12-18 dni) pszczół. Wosk wydzielany jest przez cztery pary gruczołów znajdujących się na spodniej stronie odwłoka, gdzie zastyga w postaci cienkich łuseczek. Jedna pszczoła może wyprodukować do 50 mg wosku. U pszczół starszych gruczoły woskowe ulegają zanikowi.
Aby pszczoły wypacały wosk  muszą być spełnione między innymi następujące warunki:
           -czerwiąca matka
           -dopływ pokarmu

Offline

#20 2015-04-10 08:10:47

oro54
Nielot
Data rejestracji: 2014-07-28
Liczba postów: 74

Odp: Sezon 2015

„Ja to muszę wiedzieć, bo ja muszę pszczołę zrozumieć”   Oj,  Ria wyznaczyła sobie bardzo  ambitne zadanie, obawiam się, że nam będzie się bardzo trudno wywiązać się z takiego zadania, gdyż często sami stajemy bezradni wobec „numerów” jakie potrafią nam wywinąć pszczoły smile  Każde z pytań Ria wymagałoby raczej osobnych referatów napisanych na zadany temat przez badaczy naukowców niż naszych skromnych opowieści pszczelarzy praktyków. 
Feromony, czyli rola zapachów wśród społeczności owadów to temat rzeka, który dopiero zaczynamy poznawać. Owszem wiemy o feromonie zwanym substancją mateczną, który scala daną rodzinę, powoduje takie a nie inne zachowania się robotnic np. stymuluje pracę ich gruczołów woskowych, a tym samym rozpoczęcie budowy nowych plastrów. Jego ilość decyduje w głównej mierze o zakładaniu nowych mateczników, o wyjściu rójki i o wielu jeszcze innych  sprawach dziejących się w rodzinie pszczelej. Pszczoły wykorzystują zapach do szybkiej lokalizacji pożytków w terenie, jego rodzaju i natężenia występowania. Za pomocą zapachu wskazują sobie drogę do ula, za pomocą zapachu obce, błądzące  pszczoły wpraszają się do nie swoich rodzin Wśród wielu feromonów mamy feromony alarmowe, feromony znakujące, czy też feromony gruczołu Nasonowa.
To, że nie widać obecnie pszczół wypacających wosk jest stanem naturalnym w rodzinie o tej porze. Pojawią się w naturalny sposób z chwilą gdy rodzina się wzmocni, a pogoda się ustali i pojawi się stały wziątek przynoszony do  ula. Rodzina zacznie naprawiać stare plastry, a do tego potrzebny będzie świeży wosk. Woszczarkami pszczoły stają się w wieku kilkunastu dni i zależy to głównie  od stanu biologicznego danej rodziny.  Rodzina szykująca się do rójki przestaje wogóle produkować wosk.  W optymalnych warunkach rodzina może wyprodukować w ciągu sezonu od 2 do 3 kilogramów wosku z tym, że wosku tak zwanego towarowego pszczelarz może uzyskać około 0,5 kilograma. Zawsze podziwiałem zmysł inżynieryjny pszczół patrząc na wybudowany nowy plaster pszczeli, na  precyzję jego wykonania, mając świadomość, że cała ta praca odbywa się bez dostępu światła , niemal po omacku. Pomimo, że budowa plastra rozpoczynana się od kilku plasterków, które są stopniowo powiększane a spotykając się tworzą jeden docelowy plaster na którym nie widać śladów łączenia, wszystkie komórki pasują idealnie do siebie. Mówię oczywiście o tak zwanej dzikiej zabudowie, bo obecnie pszczelarz, aby ułatwić bardziej sobie pracę niż pszczołom podsuwa im gotowe zaczątki plastra w ramce potocznie zwanymi węzą. Wymuszając na pszczołach kierunek, rodzaj budowanego plastra i wielkość komórek. Takie odbudowane ramki napełnione miodem łatwo jest odwirować z miodu przy użyciu maszyny zwanej miodarką nie niszcząc przy tym ramek, które można pszczołom do  ponownego napełnienia miodem. W czasach bartnictwa, jeszcze przed zastosowaniem ramek pozwalających na wielokrotne użycie odbudowanych plastrów miodobranie polegało na wycinaniu plastrów z miodem i ich po uprzednim pognieceniu ułożeniu na specjalnych sitach. Miód spływał z sit do podstawionych pojemników i był to miód pierwszej jakości tak zwany „miód kapaniec”. Miód ten przeznaczany był do spożycia i dalszego przechowywania.  Na sitach, w pogniecionych plastrach zastawało jeszcze wiele miodu. Miód ten wydobywano w inny sposób. Brano beczki, do nich wrzucano warstwami resztki plastrów  leżących na sitach ubijając dokładnie tłuczkami. Wyciskający się z resztek plastrów miód zlewano do osobnych pojemników. Miód ten był już gorszej jakości i nazywano go „miodem bitym” Miód ten się nie marnował, warzono z niego wspaniałe miody pitne: czwórniaki, trójniaki, dwojaki czy też króla miodów pitnych: półtoraka.                                                                                                                                         
                                                                                                                                                                                  "Miód pił Batory,
pił i Jan z Tarnowa,
Pił go pod Wiedniem bohater
Jan Trzeci,
I była Polska po tym miodzie zdrowa
Przez pasmo długich stuleci."
                                                                                                                                                                                  Z wosku produkowano świece, farby, politury do drewna,używali go odlewnicy, szewcy czy rymarze.
I tak oto małe pszczółki ubarwiały, ubarwiają życie człowieka smile

Offline

#21 2015-04-11 16:07:12

krakuska
Młody lotnik
Data rejestracji: 2014-09-21
Liczba postów: 100

Odp: Sezon 2015

Ria zaraziłaś mnie obserwacją pszczół ,przedtem tylko patrzyłam na nie ale Ty opisujesz co robią i zadajesz pytania
a pszczelarze cierpliwie odpowiadają i w ciekawy sposób-dziękuję wszystkim smile no ale mam problem bo kocham bociany,
pokochałam pszczoły a brakuje czasu na obserwacje.Pozdrawiam

Offline

#22 2015-04-11 17:56:52

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

f9de1d5f709ccd36.jpg Sobota  -

Leszek, Oro, dziękuję. Wiemy już, że pszczółka staje się woszczarką w wieku 12-18 dni, a u starszych pszczół gruczoły woskowe zanikają. Wiemy, że potrzebna jest matka czerwiąca i pożytek, bo wtedy robotnice budują plastry, do których jest potrzebny wosk. Jeżeli chodzi o to znakowanie zapachem zewnętrznych ścian ula i podestu, do którego się przyczepiłam, nie otrzymałam jednoznacznej odpowiedzi, bo jak stwierdził Oro temat zapachów ciągle jest badany i pewnie życia nam nie starczy aby do końca go poznać. Ja się z tym zgadzam, bo pszczółki wszystkimi sekretami z nami się nie podzielą, ale ja jestem pewna, no może tak trochę mi się zdaje, wink  że one jednak znakują te zewnętrzne ścianki ula przy wylotku. Taki zapach jest trwalszy niż feromon z gruczołu Nasonowa i chyba dłużej się utrzymuje. Ja tak będę snuć te swoje rozważania, bo trzeba myśleć i trzeba rozmawiać, trzeba rozmawiać. wink Jeszcze odnośnie gruczołu Nasonowa, o którym wspomniał Oro... Gruczoł ten jest umieszczony na końcowym odcinku grzbietowej części odwłoku pszczoły i zawiera lotną wydzielinę o zapachu podobnym do zapachu melisy. Pszczoła unosi do góry odwłok, odsłaniając ten gruczoł i jednocześnie wachluje skrzydełkami przyśpieszając rozchodzenie się zapachu. Feromon ten znakuje wejście do ula, wabi pszczoły, które są poza gniazdem. Jeżeli rodzina nie ma matki wabienie odbywa się wewnątrz ula na plastrach.
Tak wygląda odsłonięty gruczoł Nasonowa /czerwona kreska to moja wskazówka/, a został on odkryty dopiero w 1883 roku przez rosyjskiego zoologa Nosonowa.

3bb15378b3ccbb9a.jpg

Krakuska ja też mam pełne uznanie do naszych kochanych Pszczelarzy i też kocham te małe zwierzątka pszczółki, ale bardziej się nimi zajmę dopiero w sierpniu, jak bociany będą na wylocie. smile ♥ 


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#23 2015-04-12 07:18:04

wojtek1948
Nielot
Data rejestracji: 2014-11-06
Liczba postów: 92

Odp: Sezon 2015

Witam
pszczoły pracują jak widać

Ostatnio edytowany przez wojtek1948 (2016-10-21 23:15:00)

Offline

#24 2015-04-12 11:10:55

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

cd033222e916d5b2.jpg

Wojtek, ale fantastyczny ten plaster i jak ładnie obłożony pszczółkami! Z drugiej strony też tak dużo ich jest? Wydaje się, że to dosyć silna rodzina i tylko takich Ci życzę.  smile

Nasze małe ostrowianki wielkopolskie też dzielnie pracują. Maszerują z tymi żółtymi pyłkami aż miło patrzeć.
d8c21016da3affc1.jpg 


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

#25 2015-04-13 17:48:25

Ria
Bocianolub
Data rejestracji: 2012-05-01
Liczba postów: 3,077

Odp: Sezon 2015

265ad72f0aafd2d1.jpgPoniedziałek  -

Pszczółki, proszę Państwa, nie lubią wiatru, nawet jak świeci słońce. Patrzyłam trochę na nie przed południem i teraz po 17-tej. Owszem wychodziły z ula pojedynczo, po kilka, wracały, ale żadna nie niosła pożytku. Nie widziałam dzisiaj przy moich obserwacjach ani jednej zbieraczki, a te wychodzące w niewielkiej ilości to chyba strażniczki i zwiadowczynie. Dzisiaj w ulu zbieraczki muszą pełnić inne czynności, bo obijać na pewno się nie będą. smile

01aaa33f09f85c70.jpg


"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"   Oscar Wilde

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB